FlixBus i austriacki przewoźnik Blaguss wprowadzili osiem elektrycznych autokarów na trasę Wiedeń–Bratysława. Pojazdy marki Yutong T12E jeżdżą w regularnym rozkładzie od 1 października 2026 roku. To pierwsza linia FlixBusa, którą w większości obsługują autokary na prąd.

Trasa ma około 80 kilometrów. Autokary łączą centra obu miast, a także lotniska w Wiedniu i Bratysławie. Łącznie przewoźnik zaplanował 66 połączeń dziennie.
Elektryki odpowiadają za 91 procent zaplanowanych kilometrów na tej linii. Natomiast reszta kursów należy do autokarów spalinowych.
Bateria 466 kWh i zasięg 500 kilometrów
Każdy autokar ma baterię o pojemności 466 kWh. Producent podaje zasięg około 500 kilometrów. Dlatego krótka i płaska trasa między stolicami dobrze pasuje do napędu elektrycznego.
Pojazdy ładują się na końcach trasy, czyli w Wiedniu i Bratysławie. FlixBus podkreśla, że energia pochodzi z instalacji fotowoltaicznych połączonych z magazynami baterii.
Przewoźnik liczy też oszczędności. Według jego szacunków elektryczny autokar emituje o około 66 kilogramów CO₂ mniej na każde 100 kilometrów niż porównywalny diesel.

Dwanaście pojazdów, osiem w trasie
Blaguss zamówił łącznie dwanaście autokarów Yutong T12E. Osiem z nich obsługuje połączenie Wiedeń–Bratysława. Z kolei pozostałe pojazdy trafią na inne trasy przewoźnika.
Projekt sfinansowano z dwóch źródeł. Część środków pochodzi z prywatnej inwestycji Blaguss Reisen, a część z funduszy publicznych w Austrii oraz z programu NextGenerationEU.
Nie tylko testy
FlixBus sprawdzał autokary elektryczne już wcześniej. W 2024 roku testował model Yutong Gte14 na trasie Londyn–Cambridge. Podobne projekty prowadził też w Portugalii, Niemczech i Stanach Zjednoczonych.
Nowa linia różni się jednak podejściem. W efekcie elektryki od początku jeżdżą w codziennym rozkładzie, a nie tylko w pilotażu. To ważny sygnał dla całej branży autokarowej.

Podobne inwestycje realizują też inni przewoźnicy. W naszym serwisie pisaliśmy o tym, jak Rheinbahn odbiera 40 elektrycznych autobusów eCitaro oraz jak Daimler Buses zbuduje ładowanie autobusów na dworcu w Hamburgu.
Dlaczego to ważne
Autokary dalekobieżne długo uchodziły za najtrudniejszy segment elektryfikacji. Powód jest prosty: długie trasy i duże baterie wymagają wydajnego ładowania.
Trasa Wiedeń–Bratysława pokazuje jednak, że przy odpowiednim dystansie i zapleczu technicznym da się to zrobić. Decydują więc trzy czynniki: długość trasy, czas na ładowanie oraz dostępność ładowarek na końcach linii.
Źródła
Flix — komunikat prasowy o uruchomieniu linii Wiedeń–Bratysława.



