Ceny ładowania w roamingu trafiły przed sąd i pierwsza decyzja jest korzystna dla kierowców. Landgericht München I orzekł 6 października 2026 roku, że operator EWE Go nie może żądać od pośrednika płatności Digital Charging Solutions (DCS) wyższych stawek niż od własnych klientów. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Sprawa dotyczy jednego z najważniejszych mechanizmów rynku ładowania. Kierowca z kartą lub aplikacją roamingową płaci bowiem nie tylko operatorowi stacji, ale również pośrednikowi.
Na czym polega spór EWE Go i DCS
DCS to dostawca usług ładowania należący do Mercedes-Benz i BMW. Firma obsługuje karty i aplikacje, z których korzystają floty i kierowcy w całej Europie.
Pozew wpłynął w lutym 2025 roku. DCS zarzucił EWE Go, że ten nalicza mu za kilowatogodzinę więcej niż własnym klientom. Dodatkowo EWE Go pobierał od pośredników osobną opłatę za blokowanie stanowiska, której nie płacili klienci końcowi.

Zakaz dyskryminacji z rozporządzenia AFIR
Podstawą pozwu był artykuł 5 ustęp 3 unijnego rozporządzenia AFIR o infrastrukturze paliw alternatywnych. Przepis zakazuje operatorom stosowania różnych cen w zależności od tego, kto obsługuje ładowanie.
Monachijski sąd podzielił ten argument. 33. izba cywilna uznała zatem, że EWE Go naruszył unijny zakaz dyskryminacji. Sprawa ma sygnaturę 33 O 2062/25.
Sąd zasądził ponadto odszkodowanie za szkody już poniesione i przyszłe. Roszczenie obejmuje okres od 13 kwietnia 2024 roku, ponieważ wtedy zaczęły obowiązywać wymogi cenowe AFIR.
Co wyrok zmienia dla kierowców
Wyrok działa na razie tylko między tymi dwiema spółkami. Może jednak wpłynąć na cały niemiecki rynek, bo podobne umowy zawarli także inni operatorzy.
Wysokie i niejasne ceny ładowania od lat utrudniają przesiadkę na elektryki. Jeśli stawki dla pośredników zbliżą się do cen dla klientów końcowych, ładowanie w trasie powinno zatem stanieć.

Reakcje na orzeczenie
DCS potwierdził, że sąd uwzględnił powództwo. Szef spółki Jörg Reimann wskazał, że operator nie może płacić w hurtowni więcej, niż sam liczy klientom, a potem oferować konkurencyjnej ceny.
EWE Go zapowiedział analizę pisemnego uzasadnienia wyroku. Spółka nie zdecydowała jeszcze o apelacji, dlatego orzeczenie może się jeszcze zmienić.
Szerszy kontekst regulacyjny
Temat cen ładowania wraca również w niemieckich regulacjach. Nowe przepisy MiSpeL mają uporządkować rozliczenia magazynów energii i ładowania dwukierunkowego. Bundesnetzagentur zbierał w tej sprawie stanowiska rynku.
Podobne spory mogą pojawić się w kolejnych krajach. Zakaz dyskryminacji z AFIR obowiązuje bowiem w całej Unii Europejskiej.




