Australijska spółka Amber Electric pozyskała 49 mln euro w rundzie Series E. To około 56 mln dolarów amerykańskich. Informację przekazało Morgan Stanley Investment Management.
Rundę poprowadził fundusz 1GT, czyli strategia inwestycyjna Morgana Stanleya skupiona na klimacie. Udział wziął również niemiecki E.ON, który jest też największym sprzedawcą energii w Wielkiej Brytanii.

Co robi Amber Electric
Spółkę założyli w 2017 roku Chris Thompson i Dan Adams. Firma działa w Melbourne jako sprzedawca energii, który daje gospodarstwom dostęp do cen hurtowych.
Jej główny produkt nazywa się SmartShift. To platforma oparta na sztucznej inteligencji, która łączy prognozy cen energii ze słońca i prognozy zużycia w domu. Dzięki temu automatycznie ładuje i rozładowuje domowe baterie oraz samochody elektryczne.
Klient nie musi więc pilnować godzin ładowania. W efekcie zarabia wtedy, gdy ceny energii są wysokie, a pobiera prąd, gdy jest tani.
Ponad połowa australijskiego rynku
Firma twierdzi, że obsługuje ponad 50 proc. australijskiego rynku automatycznych domowych baterii. To czyni ją największym dostawcą takich usług w tym kraju.
Technologia Amber już pracuje w Europie. Brytyjski E.ON Next uruchomił w marcu 2026 roku taryfę Next Optimise, która opiera się właśnie na tym rozwiązaniu.

Na co pójdą pieniądze
Nowe finansowanie ma sfinansować rozwój firmy i ekspansję w Europie. Spółka nie podała jednak ani wyceny, ani nazw pozostałych inwestorów.
Nie wiadomo również, które rynki europejskie Amber wybierze w pierwszej kolejności. Komunikat mówi tylko o partnerstwie z E.ON, bez daty i warunków handlowych.
Spółka nie podała też, ile łącznie pozyskała do tej pory. Nie ujawniła również liczby klientów ani przychodów.

Europejska konkurencja
Podobne rozwiązania rozwijają już inne firmy. W Szwecji działa Tibber, w Niemczech Next Kraftwerke i Senec, a w Wielkiej Brytanii platforma Kraken należąca do Octopus Energy.
Rynek przydomowych baterii rośnie także w Polsce. Producenci integrują magazyny z rynkiem energii, o czym pisaliśmy przy okazji połączenia domowych magazynów SolaXCloud z rynkiem. Z kolei koncerny motoryzacyjne stawiają na taryfy dynamiczne dla domowego ładowania.


