TAURON przygotowuje plan stopniowej transformacji Elektrowni Siersza w Trzebini. Spółka chce połączyć na tym terenie nowe źródła wytwórcze, magazynowanie energii oraz nowe przedsięwzięcia przemysłowe. Komunikat w tej sprawie opublikowano 23 września 2026 roku.
Portfel projektów obejmuje nawet 800 MW nowych mocy. Łączne inwestycje mają sięgnąć 3,5 mld zł. Skala jest więc duża, bo chodzi o jedną lokalizację w Małopolsce.
Co TAURON chce zbudować w Sierszy
Plan opiera się na tym, co już istnieje. TAURON chce wykorzystać dotychczasową infrastrukturę, przyłącza, dostępne tereny oraz kompetencje pracowników. Dzięki temu koszty mają być niższe, a realizacja szybsza.
Portfel obejmuje kilka różnych technologii:
- jednostkę gazową OCGT o mocy około 630 MW,
- wielkoskalowy magazyn energii,
- nowe instalacje fotowoltaiczne,
- projekt termicznego przekształcania odpadów.
Transformacja ma być etapowa. Spółka liczy także na przyciągnięcie nowych inwestorów przemysłowych i technologicznych.

Bloki węglowe popracują co najmniej do końca 2027 roku
TAURON nie planuje więc szybkiego wygaszania węglowej części elektrowni. Prezes Grupy TAURON Grzegorz Lot zapowiada, że bloki węglowe będą pracować na obecnych zasadach co najmniej do końca 2027 roku.
Spółka chce zdobyć kontrakt w kolejnej aukcji rynku mocy. Taki kontrakt pozwoliłby utrzymać pracę jednostek również w 2028 roku. Prezes widzi ponadto realne przesłanki do pracy bloków nawet do 2030 roku.
Wszystko zależy jednak od krajowych i unijnych regulacji. Operator systemu przesyłowego, czyli PSE, dostrzega dziś wyraźnie potrzebę utrzymania takich moc w systemie. Dlatego rola elektrowni dla bezpieczeństwa energetycznego kraju pozostaje istotna.
Rynek mocy to mechanizm, w którym elektrownie otrzymują wynagrodzenie za gotowość do produkcji energii. Podobne rozwiązanie wprowadza Hiszpania — pisaliśmy o tym w tekście o hiszpańskim rynku mocy.
Magazyn energii i fotowoltaika na terenie elektrowni
Elementem bezemisyjnym ma być wielkoskalowy magazyn energii. Takie baterie już powstają w Polsce. Pierwszy duży magazyn z kwalifikacją PSE do usług systemowych opisaliśmy w materiale o Nowym Czarnowie.
Drugim filarem będzie fotowoltaika. TAURON chce rozwijać instalacje PV na terenie elektrowni i wokół niej. W skali kraju fotowoltaika ma już niemal 28 GW — o dynamice branży pisaliśmy w tekście o mocach PV i wiatru w Polsce.

Jednostka gazowa 630 MW ma przejąć rolę głównego źródła
Nowa jednostka gazowa pracowałaby w technologii OCGT, czyli w cyklu otwartym. Jej moc wynosiłaby około 630 MW. Po 2030 roku mogłaby stać się głównym źródłem wytwórczym w tej lokalizacji.
Taka jednostka uzupełnia OZE, bo wytwarza prąd wtedy, gdy brakuje wiatru lub słońca. Dlatego gaz wciąż pojawia się w planach transformacji polskich spółek energetycznych.

Rozwój zamiast wygaszania
Prezes TAURON podkreśla, że nie chodzi o wygaszanie tej lokalizacji, ale o jej rozwój. Siersza ma pozostać ważnym punktem na energetycznej mapie Polski oraz tworzyć nowe możliwości dla pracowników i lokalnej społeczności.
Podobnie myślą inne polskie spółki. Enea łączy na przykład inwestycje w OZE z magazynami energii — opisywaliśmy to w tekście o inwestycjach Enei w OZE.
Co dalej z Elektrownią Siersza
Na razie TAURON ogłosił kierunek i skalę przedsięwzięcia. Konkretne terminy oraz decyzje inwestycyjne nie zostały jeszcze podane. Spółka zapowiada działania etapowe i wykorzystanie istniejącej infrastruktury.
Źródła
TAURON Polska Energia, „TAURON planuje transformację Elektrowni Siersza. Inwestycje o wartości 3,5 mld zł”, 23.09.2026: media.tauron.pl.


