Magazyn energii Dyness STACK280 w salonie Volkswagena. 917,5 kWh w Austrii

Budynki salonu i warsztatu Volkswagena Autohaus Almtal z panelami fotowoltaicznymi na dachach i carportach

Salon samochodowy Autohaus Almtal w austriackim Scharnstein pracuje z magazynem energii Dyness STACK280 o pojemności 917,5 kWh. Instalacja obsługuje szczytowe obciążenia, ładowanie aut elektrycznych oraz pracę z fotowoltaiką na dachu.

Autohaus Almtal to dealer Volkswagena. W obiekcie działa warsztat, salon sprzedaży i punkty ładowania. Każda z tych funkcji zużywa prąd w innym rytmie, dlatego rachunki za energię rosły. Rozbudowa przyłącza oznaczałaby natomiast wysokie koszty i długie procedury.

Budynki salonu i warsztatu Volkswagena Autohaus Almtal z panelami fotowoltaicznymi na dachach i carportach
Salon i warsztat Volkswagena Autohaus Almtal w Scharnstein — dachy i carporty z panelami fotowoltaicznymi. Materiał prasowy: Dyness.

917,5 kWh w ośmiu klastrach

Producent podaje, że system składa się z ośmiu klastrów, a każdy z ośmiu modułów bateryjnych. Łączna pojemność nominalna wynosi 917,5 kWh. Całość ma więc zapas na bieżącą pracę salonu i na przyszłe potrzeby.

Konstrukcja STACK280 jest bezstelażowa, a moduły układa się jeden na drugim. Taki montaż upraszcza instalację. Co więcej, producent przewiduje pracę do 12 klastrów równolegle. Dzięki temu pojemność systemu może wzrosnąć do ponad 2 MWh.

Magazyn energii Dyness STACK280 — grafika producenta z parametrami: prąd 200 A, 12 klastrów, 8000 cykli
Grafika producenta z parametrami systemu Dyness STACK280: prąd 200 A, do 12 klastrów równolegle, ponad 8000 cykli, 10 lat gwarancji. Materiał prasowy: Dyness.
Moduły magazynu energii Dyness STACK280 w pomieszczeniu technicznym salonu Autohaus Almtal
Moduły Dyness STACK280 w pomieszczeniu technicznym salonu Autohaus Almtal. Materiał prasowy: Dyness.

Po co salonowi samochodowemu magazyn energii

Magazyn gromadzi nadwyżki z instalacji fotowoltaicznej. Potem oddaje prąd w godzinach szczytu, gdy energia jest najdroższa. Dlatego system pracuje jak bufor między dachem a odbiornikami.

Drugie zadanie to ładowanie samochodów elektrycznych. Ładowarki pobierają prąd skokowo, więc magazyn wygładza te szczyty. W efekcie salon nie musi kupować większej mocy przyłączeniowej, aby obsłużyć kilka aut naraz.

Jakie oszczędności pokazuje producent

Dyness podaje przykładowy rachunek dla tej instalacji. Jeśli system przesunie 100–200 pełnych cykli rocznie, oszczędność może sięgnąć 7–26 tys. euro. Warunkiem jest różnica cen między dolinką a szczytem na poziomie 0,08–0,15 euro za kWh. Producent zastrzega, że to wyliczenie przed stratami i zależy od profilu zużycia oraz strategii ładowania.

Magazyn ma więc dla firmy szersze znaczenie niż zasilanie awaryjne. Staje się narzędziem do zarządzania obciążeniem i planowania nowej infrastruktury ładowania.

Bezpieczeństwo i żywotność

Producent wyposażył system w aerozolowy system gaśniczy. Ma on wykrywać i tłumić zagrożenie pożarowe w ciągu 5 sekund. Ogniwa LFP mają ponad 8 tys. cykli, a gwarancja obejmuje 10 lat.

Moduły można też mieszać w ramach instalacji, o ile różnica wieku nie przekracza trzech lat. Dlatego rozbudowa nie wymaga wymiany całego magazynu.

Magazyny energii przy firmach w Europie

Podobne projekty pojawiają się w całej Europie. W Polsce Greenvolt Power buduje magazyn 600 MW koło Siedlec, a ENGIE kupiło projekt 438 MW pod Trębaczewem. Rosną też moce produkcyjne ogniw, o czym pisaliśmy przy okazji startu produkcji ogniw Pylontech 588 i 601 Ah.

Źródła

Dyness — „Dyness STACK280 Powers a Smarter Volkswagen Dealership in Austria”, 24.09.2026: dyness.com.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów