Firma doradcza Clean Horizon opublikowała comiesięczny przegląd przychodów wielkoskalowych magazynów energii w Europie. Z analizy za sierpień 2026 roku wynika, że obraz rynku był mocno zróżnicowany. Polska zanotowała spadek indeksu, ale utrzymała wysoką rentowność.
Polska: niższy indeks, wyższy spread
Indeks przychodów dla baterii dwugodzinnych w Polsce spadł o 8,6 procent w skali miesiąca. Mimo to nasz rynek pozostał jednym z najbardziej dochodowych w Europie.
Kluczowy okazał się rynek dnia następnego. Dostępny spread cenowy wzrósł tam o 32 procent i osiągnął 237 euro za MWh. Ponadto ceny rezerwacji mocy w usługach pomocniczych wzrosły średnio o 8 procent.
Dlatego znaczenie ma tak zwany market mix, czyli łączenie arbitrażu z udziałem w rynku mocy i rezerwach systemowych. Baterie kupują energię w szczycie produkcji fotowoltaiki, a sprzedają ją zatem w szczycie wieczornym.

Hiszpania i Portugalia na plusie
W Hiszpanii potencjalne przychody wzrosły o 1–6 procent. Dla magazynów dwugodzinnych daje to 482–506 tysięcy euro za MW rocznie, natomiast dla czterogodzinnych 657–689 tysięcy euro za MW rocznie.
Wzrost napędzały wyższe ceny mocy w aFRR oraz ceny na rynku ciągłym. Dostępne spready na rynku aFRR i na rynku dnia następnego również się poszerzyły.
W Portugalii przychody baterii dwugodzinnej wzrosły o 16 procent. Dostępny spread na rynku dnia następnego zwiększył się o 32 procent, a cena na rynku ciągłym o 36 procent.
Francja i Włochy rosną, Niemcy tracą
We Francji przychody wzrosły o 6,1 procent, do 294 tysięcy euro za MW rocznie. Odpowiadały za to wyższe ceny mocy w aFRR, większe spready energii w aFRR oraz szersze spready na rynku dnia następnego.
We Włoszech spread na rynku dnia następnego wzrósł o 34 procent, do 131 euro za MWh. Dzięki temu przychody baterii dwugodzinnej wzrosły o 2,2 procent, do 331 tysięcy euro za MW rocznie.
W Niemczech przychody spadły natomiast o 1–6 procent, w zależności od czasu rozładowania. Ceny rezerw w dół pozostały wysokie i powiązane z produkcją fotowoltaiki, ale spadek cen rezerw w górę obniżył cały wynik.
Bałtyk i Rumunia ze spadkami
W Estonii przychody baterii dwugodzinnej spadły o 13 procent, do 152 tysięcy euro za MW rocznie. Na Łotwie i Litwie spadek wyniósł 17 procent, odpowiednio do 307 i 251 tysięcy euro za MW rocznie. W obu krajach rezerwy mocy w mFRR odpowiadały za 54 procent przychodów.
Największy spadek dotyczył Rumunii. Popyt na baterie dwu- i czterogodzinne był tam około 35 procent niższy. Przyczyną są słabsze spready energii w aFRR oraz rosnąca konkurencja po uruchomieniu nowych magazynów, między innymi Gura Ialomiței.
Finlandia korzysta na zmienności
Fińskie baterie zyskały dzięki większej zmienności rynku dnia następnego. Średni dobowy spread osiągnął 65 euro za MWh, czyli około trzy razy więcej niż w lipcu. Zmienność rynku aFRR i mFRR rosła podobnie.
Co z tego wynika dla rynku
Wyniki pokazują, że o rentowności magazynu decyduje dziś dobór rynków, a nie sama pojemność baterii. W Polsce pomagają wysokie spready i przychody z rynku mocy.
Nasz serwis opisywał już przejęcie projektu magazynu Wolborz przez fundusz Gore Street, a także start budowy magazynu 600 MW w Siedlcach i zakup projektu 438 MW w Trębaczewie.
Źródła
- Clean Horizon — comiesięczna analiza przychodów z bateryjnych magazynów energii (sierpień 2026): cleanhorizon.com


