Farma Revolution Wind u wybrzeży Rhode Island ma już wszystkie 65 turbin. Ørsted i Skyborn Renewables potwierdziły zakończenie montażu 17 września 2026 roku. Instalacja osiągnie zatem moc 704 MW.
To jeden z największych projektów morskiej energetyki wiatrowej w Stanach Zjednoczonych. Budowa trwała prawie trzy lata, natomiast prace prowadzono z portu w New London w Connecticut.

Ile prądu da farma
Po pełnym uruchomieniu farma dostarczy 400 MW dla Rhode Island oraz 304 MW dla Connecticut. Taka moc pokryje zapotrzebowanie ponad 350 tysięcy gospodarstw domowych w regionie Nowej Anglii.
Pierwszy prąd popłynął do sieci w marcu 2026 roku. Teraz trwają prace rozruchowe, a pełna gotowość operacyjna ma nastąpić jeszcze w tym roku.
Wszystkie turbiny to jednostki Siemens Gamesa SG 11.0-200 DD. Pierwsza z nich stanęła na morzu we wrześniu 2024 roku.

Przerwy w budowie
Inwestycja napotkała poważne przeszkody administracyjne. W sierpniu 2025 roku federalny urząd BOEM wydał nakaz wstrzymania prac morskich. Inwestorzy zaskarżyli decyzję, a sąd federalny uchylił nakaz we wrześniu 2025 roku.
Drugi nakaz wstrzymania prac pojawił się w grudniu 2025 roku. Wtedy do montażu pozostawało siedem turbin. W styczniu 2026 roku sąd ponownie zgodził się na wznowienie budowy.
Opóźnienia dotyczyły także stacji lądowej. Dlatego termin uruchomienia komercyjnego przesunął się z 2025 roku na drugą połowę 2026 roku.

Co dalej
Ørsted podkreśla, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo prac. Rozruch farmy potrwa więc jeszcze kilka tygodni.
Revolution Wind to wspólne przedsięwzięcie Ørsteda i Skyborn Renewables. Duński koncern rozwija jednocześnie projekty w Europie, między innymi na polskim Bałtyku.
W tym tygodniu pisaliśmy również o niemieckiej farmie He Dreiht, którą EnBW uruchomił jako największą instalację offshore w Niemczech. Oba projekty pokazują, że morska energetyka wiatrowa wchodzi w fazę dużych, wieloletnich inwestycji.
Źródła
Aktualne informacje o projekcie: strona budowy Revolution Wind.


