Porsche rzuca rękawicę przyszłości: Cayman i Boxster tylko na prąd!

Porsche rzuca rękawicę przyszłości: Cayman i Boxster tylko na prąd!

Czy słyszeliście ostatnie plotki z Zuffenhausen? Porsche właśnie podjęło jedną z najbardziej radykalnych decyzji w swojej długiej historii – kultowe modele 718 Cayman i Boxster będą dostępne wyłącznie jako elektryki! Tak, dobrze słyszycie. Niemieccy inżynierowie powiedzieli „adieu” spalinowym sercom i postawili wszystko na jedną kartę elektryczną.

Gdy rzeczywistość weryfikuje marzenia

Pamiętacie jeszcze czasy, gdy Porsche śmiało zapowiadało, że do 2030 roku aż 80% ich produkcji będzie elektryczna? Cóż, jak to zwykle bywa z ambitnymi planami – rzeczywistość szybko zweryfikowała marzenia. Okazało się, że klienci nie palą się tak bardzo do elektryków, jak sobie wyobrażali marketingowcy ze Stuttgartu.

W efekcie marka przedłużyła żywot niektórych spalinówek, zrezygnowała z planów własnej produkcji akumulatorów, a nawet nowe SUV K1 będzie dostępne w wersjach hybrydowej i spalinowej. Ale są modele, które nie zasłużyły na taką taryfę ulgową.

Małe, ale dumne – 718 idzie na całość

Podczas gdy legendarny 911 nadal może liczyć na spalinowe serce (przynajmniej w wersji hybrydowej), mniejsze rodzeństwo z serii 718 nie miało takiego szczęścia. „Die 718-Reihe werde bei ihrer Rückkehr im nächsten Jahr in Form einer neuen Generation exklusiv als Elektroautos verkauft” – donosi niemiecki Autocar, powołując się na źródła z zarządu Porsche.

Powody są prozaiczne – obecne spalinowe wersje i tak muszą zniknąć z produkcji z powodu unijnych przepisów dotyczących cyberbezpieczeństwa. No więc skoro już trzeba coś nowego projektować, to dlaczego nie od razu elektryczne?

Platforma PPE i bateria w tunelu środkowym

Nowe 718 będą oparte na platformie PPE (Premium Platform Electric) koncernu Volkswagen, ale – jak przystało na Porsche – z własnymi, sportowymi modyfikacjami. Najciekawszy element? Bateria ma być umieszczona w tunelu środkowym między fotelami, co ma zachować charakterystyczne „uczucie środkowego silnika” znane z poprzedników.

To sprytne rozwiązanie, które pokazuje, że Porsche serio podchodzi do sprawy. Nie chcą po prostu wrzucić elektrycznego napędu do istniejącego nadwozia – projektują od nowa, myśląc o dynamice jazdy.

Ile będziemy czekać?

I tu zaczynają się schody. Pierwotnie nowe 718 miały zadebiutować już w 2025 roku. Potem datę przesunięto na 2026. Ale najnowsze doniesienia mówią o kolejnym opóźnieniu – tym razem do 2027 roku. Winne są problemy z dostawami baterii (w tym upadłość Northvolt), opóźnienia w rozwoju oprogramowania i ogólnie – złożoność całego projektu.

Porsche już zrezygnowało z realizacji ambitnego celu, by do 2030 roku elektryki stanowiły 80% rocznej sprzedaży. Widocznie rynek potrzebuje więcej czasu na dojrzenie do takiej zmiany.

Design inspirowany Mission R

Kamuflaże prototypów sugerują, że nowe elektryczne 718 zachowają proporcje i filozofię obecnych modeli. Design ma się inspirować konceptem Mission R z 2021 roku – czyli można spodziewać się czegoś futurystycznego, ale nadal rozpoznawalnie Porsche.

Najważniejsze pytanie brzmi: czy elektryczne Cayman i Boxster zachowają „duszę” sportowych aut? Porsche obiecuje „prawdziwe uczucie sportowego samochodu”, ale to dopiero jazdy testowe pokażą, czy niemieckim inżynierom udało się przenieść magię spalinowych poprzedników do świata elektrycznego.

Co to oznacza dla fanów?

Jeśli marzyliście o nowym Caymanie lub Boxsterze z klasycznym silnikiem, to mamy dla was złe wiadomości – Porsche już przestało przyjmować zamówienia na obecne spalinowe wersje. Era się kończy.

Ale może nie ma co płakać? W końcu elektryczne sportowe samochody mogą mieć swoje zalety – natychmiastowy moment obrotowy, niski środek ciężkości (dzięki bateriom w podłodze), bezszelestną jazdę i zerową emisję spalin. Plus – w przyszłości prawdopodobnie będą to jedyne nowe sportowe Porsche, które będą mogły wjechać do centrum każdego miasta.

Podsumowanie

Porsche stawia na przyszłość, ale robi to ostrożnie. Podczas gdy 911 nadal może liczyć na spalinowe serce, seria 718 stanie się pionierem elektrycznej rewolucji w gamie niemieckiej marki. Czy to dobra strategia? Czas pokaże. Jedno jest pewne – za kilka lat jazda Porsche będzie oznaczać coś zupełnie innego niż dzisiaj.

A czy Wy jesteście gotowi na elektrycznego Caymana? Piszcie w komentarzach!

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze