Piątek, 9 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Baterie sodowo-jonowe mają o 25 proc. niższy ślad węglowy niż LFP
Baterie

Baterie sodowo-jonowe mają o 25 proc. niższy ślad węglowy niż LFP

Ogniwo sodowo-jonowe pokazane na wystawie w muzeum nauki

Nowe badanie cyklu życia ogniw sodowo-jonowych

Chińscy naukowcy porównali ślad węglowy baterii sodowo-jonowych i baterii LFP. Wyniki opublikowali w czasopiśmie Environmental Impact Assessment Review. Badanie powstało na podstawie danych zbieranych bezpośrednio w chińskich gigafabrykach.

Z analizy wynika, że wytworzenie pakietu sodowo-jonowego emituje o około 25 proc. mniej dwutlenku węgla niż pakietu LFP. Autorzy liczyli emisje od wydobycia surowców do momentu opuszczenia fabryki.

Ogniwo sodowo-jonowe pokazane na wystawie w muzeum nauki
Ilustracja: ogniwo sodowo-jonowe Faradion w Science Museum w Londynie. Fot. The wub, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (przeskalowano)

Co dokładnie zmierzono

Naukowcy przyjęli, że jednostką funkcjonalną jest 1 kWh pojemności pakietu. Zbadali ogniwa sodowo-jonowe z katodą z tlenków warstwowych. To obecnie jedna z najczęściej rozwijanych chemii sodu.

Sód jest pierwiastkiem powszechnym i tanim. Dlatego ogniwa sodowo-jonowe nie potrzebują litu, kobaltu ani niklu. Zatem producent nie zależy od drogich surowców i od ich importu.

Naukowiec prezentuje działające ogniwo sodowo-jonowe w laboratorium
Ilustracja: badacz prezentuje działające ogniwo sodowo-jonowe w laboratorium. Fot. Tavo Romann, Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Dlaczego to ważne dla magazynów energii

Baterie sodowo-jonowe nadają się przede wszystkim do magazynów stacjonarnych. Pracują dobrze w niskich temperaturach i zachowują pojemność przez wiele cykli. Dlatego producenci testują je w magazynach sieciowych.

Europejskie ośrodki badawcze także analizują tę technologię. Fraunhofer i inni badacze porównują gęstość energii oraz ślad węglowy ogniw sodowych. Wyniki pokazują, że konkurencyjność zależy od skali produkcji.

Ostrożnie z przenoszeniem wyników

Autorzy podkreślają, że badanie dotyczy chińskich warunków produkcji. Dlatego wyniku nie można wprost przenieść na fabryki w Europie. Na ślad węglowy wpływa bowiem między innymi struktura lokalnego miksu energetycznego.

Wcześniejsze analizy dawały inne wartości. Różnice wynikają z odmiennych technologii, granic systemu i założeń. Zatem każdy taki raport trzeba czytać razem z opisem metody.

Polski wątek

W Polsce ogniwa sodowo-jonowe też są już badane. Łukasiewicz uruchomił w Poznaniu linię do prototypowania ogniw litowo- i sodowo-jonowych. Koszt instalacji przekroczył 9 mln zł, a instytut nazywa ją jedną z nielicznych w Europie.

Nasz serwis opisywał linię pilotażową w Poznaniu oraz sodowo-jonowy magazyn energii Hithium o pojemności 4 MWh.

Źródła

  • Badanie porównawcze LCA ogniw sodowo-jonowych i LFP opublikowano w czasopiśmie Environmental Impact Assessment Review; streszczenie pracy jest dostępne w bazie ScienceDirect, która blokuje automatyczny dostęp z naszego hosta.

O autorze

Założyciel i redaktor naczelny

Zagorzały fan samochodów elektrycznych. Od kilku lat śledzi rozwój elektromobilności w Polsce i na świecie: nowe modele i ich ceny, infrastrukturę ładowania, baterie i rynek energii. Ta pasja przerodziła się w pomysł na EVkuriera – portal, który w jednym miejscu zbiera rzetelne informacje o elektrykach i zielonej energii.

Z zawodu programista – stąd na EVkurierze narzędzia oparte na danych, takie jak mapa stacji ładowania i miesięczne statystyki rejestracji samochodów elektrycznych.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów