Wtorek, 6 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Łukasiewicz uruchomił linię do prototypowania ogniw. Lit i sód na jednej linii
Baterie

Łukasiewicz uruchomił linię do prototypowania ogniw. Lit i sód na jednej linii

Ogniwa w uchwycie badawczym w laboratorium baterii

Sieć Badawcza Łukasiewicz uruchomiła w Poznaniu linię do prototypowania ogniw do baterii. Instalacja pozwala wytwarzać ogniwa litowo-jonowe oraz sodowo-jonowe w formacie pouch, czyli w miękkich kieszeniach. Projekt zaprezentowano podczas Kongresu Nowej Mobilizacji 2026 w Katowicach.

Ogniwa w uchwycie badawczym w laboratorium baterii
Ilustracja: ogniwa w stanowisku badawczym. Fot. Chingo K, Wikimedia Commons, CC BY 4.0.

Co powstało w Poznaniu

Linię pilotażową zbudowano w Łukasiewicz — Instytucie Metali Nieżelaznych, w jego poznańskim oddziale. Dzięki niej badacze przechodzą od pracy nad materiałem do testów w warunkach zbliżonych do przemysłowych. Wcześniej część takich prób trzeba było zlecać za granicą.

Ogniwo sodowo-jonowe – bateria bez litu
Ilustracja: ogniwo sodowo-jonowe. Fot. The wub, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Lit i sód na jednej linii

Instytut podkreśla, że obsługa dwóch technologii w jednym miejscu należy do nielicznych rozwiązań w Europie. Ogniwa sodowo-jonowe są tańsze w produkcji, ponieważ nie wymagają litu, ale mają niższą gęstość energii. Ogniwa litowo-jonowe pozostają natomiast standardem w samochodach elektrycznych i magazynach energii.

Ogniwa litowo-jonowe przygotowane do badań laboratoryjnych
Ilustracja: ogniwa litowo-jonowe. Fot. Oak Ridge National Laboratory, Wikimedia Commons, CC BY 2.0.

Ile kosztowała instalacja

Budowa linii kosztowała ponad 9 mln zł. Dzięki temu polskie zespoły mogą przygotować prototyp ogniwa i sprawdzić go w warunkach zbliżonych do produkcji seryjnej. To skraca drogę od pomysłu do wdrożenia i ogranicza wywóz technologii za granicę.

Gdzie znajdą zastosowanie nowe ogniwa

Instytut wymienia trzy obszary. Pierwszy to elektronika użytkowa, na przykład smartfony. Drugi to pojazdy elektryczne, dla których liczy się trwałość i bezpieczeństwo ogniw. Trzeci to zastosowania wojskowe, gdzie ważna jest odporność na trudne warunki pracy.

Polska nie ma własnych gigafabryk ogniw, dlatego praca badawcza nad nowymi technologiami ma znaczenie także dla przemysłu. Bez własnego zaplecza trudniej przyciągnąć inwestorów, którzy dziś wybierają lokalizacje w Niemczech, na Węgrzech albo w Polsce — jak CATL w Debreczynie. Równolegle producenci przygotowują ogniwa nowej generacji, na przykład Mercedes-Benz i ProLogium z ogniwami solid-state.

Źródła

Nauka w Polsce (PAP): „W Poznaniu powstała nowoczesna infrastruktura do tworzenia baterii”

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów