Francuska spółka VoltR zebrała 22 miliony euro na rozwój regeneracji baterii litowo-jonowych. Firma chce dzięki temu zindustrializować swoją działalność i wejść na kolejne rynki europejskie.

Finansowanie dzieli się na dwie części. Szesnaście milionów euro to kapitał własny, który wnoszą fundusz SPI 2 zarządzany przez Bpifrance w imieniu państwa francuskiego oraz Decathlon Pulse, czyli ramię inwestycyjne sieci Decathlon. Pozostałe 6 milionów euro pochodzi z dotacji w ramach programu Première Usine.
Co zrobi z pieniędzmi VoltR
Spółka podwoi powierzchnię zakładu w Verrières-en-Anjou w zachodniej Francji. W ciągu dwóch lat moce produkcyjne mają wzrosnąć sześciokrotnie, a załoga ma się podwoić i powiększyć o około 40 osób.
Model działania VoltR polega na zbieraniu zużytych baterii litowych. Firma ocenia pojedyncze ogniwa, a następnie z tych sprawnych buduje nowe systemy bateryjne. Dzięki temu ogniwa pracują dłużej, niż wynosiłby ich pierwszy cykl życia.
Rynek wtórnego wykorzystania baterii

VoltR twierdzi, że w ciągu czterech lat wprowadził na rynek ponad 20 tysięcy odnowionych baterii. Spółka chce, aby regeneracja stała się stałym elementem europejskiego łańcucha wartości baterii. Taki model ogranicza zapotrzebowanie na nowe surowce oraz wydłuża życie istniejących ogniw.
Firma wymienia wśród zastosowań między innymi systemy magazynowania energii. To kierunek, który w Europie rośnie razem z rozwojem magazynów sieciowych.
Temat wtórnego wykorzystania ogniw opisywaliśmy już przy okazji projektu LG Energy Solution i B2U Storage Solutions oraz recyklingu baterii w obiegu zamkniętym w wykonaniu GM i Cirba Solutions.
Źródła
Komunikat inwestorów: Decathlon United




