Škoda zaczęła udostępniać aktualizację oprogramowania, która dodaje podgrzewanie baterii w starszych egzemplarzach Enyaqa. Zmiana obejmuje samochody wyprodukowane od startu produkcji do końca 2023 roku. Producent szacuje, że aktualizacja dotrze do około 200 tys. aut.

Które Enyaqy dostaną nową funkcję
Podgrzewanie baterii było dotąd dostępne w Enyaqach z przełomu 2023 i 2024 roku. Chodzi o auta z oprogramowaniem zgodnym z regulacjami UNECE, czyli w wersji 4 lub nowszej. Teraz funkcję mogą otrzymać także starsze samochody, wyprodukowane od początku produkcji modelu do około końca 2023 roku.
Wersję oprogramowania kierowca sprawdzi w aplikacji myŠkoda. To wygodniejsze niż szukanie jej w menu auta, ponieważ procedura wygląda tak samo w każdym wariancie Enyaqa.

Jak działa podgrzewanie baterii
Aktualizacja 3.9 dodaje do systemu infotainment nowy ekran „Optymalizacja szybkiego ładowania”. W zakładce „Optymalizuj” pojawia się przycisk „Rozpocznij podgrzewanie baterii”.
Przycisk działa tylko wtedy, gdy temperatura baterii spada poniżej 20 st. C. Po naciśnięciu ogniwa nagrzewają się stopniowo do około 25 st. C. Ten proces trwa zwykle od 30 do 40 minut, zależnie od temperatury zewnętrznej i innych warunków.

Škoda radzi włączać podgrzewanie około 45 minut przed planowanym ładowaniem. Auto musi być włączone, a najlepiej uruchomić funkcję w trakcie jazdy, gdy potrzeba ładowania staje się oczywista. Przy wolnym ładowaniu prądem zmiennym podgrzewanie nie jest potrzebne.
Podgląd temperatury i dostępnej mocy
Druga nowa aplikacja pokazuje temperaturę baterii na potrzeby szybkiego ładowania. Ekran wyświetla ponadto maksymalną moc, jaką auto może teraz przyjąć. Dzięki temu kierowca widzi, czy warto jeszcze chwilę poczekać przed podłączeniem kabla.

Co jeszcze zmienia wersja 3.9
Aktualizacja poprawia ekran powitalny, który nie wymaga już potwierdzenia. Zawiera też poprawkę oprogramowania modułu łączności online (OCU).
Jak przebiega wdrożenie
Aktualizacja obejmie około 200 tys. samochodów. Škoda rozłoży ją na fale, żeby nie przeciążyć serwerów i serwisów. Pierwsza część trafi do aut w 47. tygodniu roku, druga w 49. Kolejne fale będą uruchamiane stopniowo.
Samochody z wersją 3.8 dostaną aktualizację automatycznie. Egzemplarze ze starszym oprogramowaniem muszą najpierw przejść na wersję 3.8, a dopiero potem na 3.9. Przy wersjach 3.x wystarczy połączenie online, natomiast auta z wersją 2.x potrzebują wizyty w serwisie.
Co to znaczy w praktyce
Zimna bateria przyjmuje mniej mocy z ładowarki prądu stałego. Dlatego zimą postój przy szybkiej ładowarce bywa dłuższy, niż wynikałoby to z danych katalogowych.
Podgrzewanie rozwiązuje ten problem, jednak nie automatycznie. Kierowca musi sam włączyć funkcję i zaplanować ją odpowiednio wcześnie. Automatyczne uruchamianie po wyznaczeniu ładowarki w nawigacji mają tylko auta z oprogramowaniem 4 i nowszym, a tej funkcji omawiana aktualizacja nie obejmuje.
Enyaq to pierwszy seryjny elektryk Škody na platformie MEB. Na tej samej platformie zbudowano Volkswagena ID.4, który wcześniej trafił do serwisu z powodu ryzyka przegrzewania baterii przy pełnym ładowaniu. Szczegóły tamtej akcji opisaliśmy osobno.
Škoda stawia na starsze auta
Jiří Vlček, kierownik projektu aktualizacji online, tłumaczy skalę przedsięwzięcia. Zmiana wymagała ingerencji w trzy najważniejsze sterowniki: jednostkę sterującą pojazdu, sterownik baterii oraz system infotainment. To wyjaśnia, dlaczego funkcja trafia do starszych aut dopiero teraz.
Inżynierowie testowali podgrzewanie za kołem podbiegunowym. Producent podkreśla przy tym, że wspiera klientów przez cały cykl życia samochodu, również po zakończeniu produkcji danej wersji.
W ofercie Škody Enyaq pozostaje jednym z filarów elektrycznej gamy. Obok niego producent rozwija większy model Škoda Peaq, wyceniony w Polsce od 204 900 zł.
Źródła
Škoda Storyboard — The update brings battery pre-heating to earlier Enyaq models as well (5.11.2026)




