Komisja Europejska zaproponowała 21 września wspólny system oceny centrów danych. Chce w ten sposób pokazać, ile energii i wody zużywają te obiekty. Dziś brakuje bowiem jednolitych danych.
Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej centra danych odpowiadają za około 1,5 proc. światowego zużycia prądu, czyli za 415 TWh rocznie. Do 2030 roku ten wynik ma się ponad dwukrotnie zwiększyć i sięgnąć 945 TWh.

Unia chce potroić moce, ale bez dzikiego wzrostu zużycia
Według Komisji centra danych w Unii mogą do 2030 roku odpowiadać za ponad 3 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną. Wzrost napędza przede wszystkim przetwarzanie na potrzeby sztucznej inteligencji.
Unia planuje jednocześnie potroić swoje moce obliczeniowe w ciągu najbliższych 5–7 lat. Zwiększenie liczby serwerowni ma wzmocnić niezależność technologiczną Europy.
Bruksela przekonuje jednak, że rosnące zużycie da się pogodzić z siecią. Centra danych, które reagują na warunki w sieci, mogą obniżać koszty systemu i pomagać w integracji OZE.
System oceny: porównywalne dane zamiast deklaracji
Nowy system oceny ma objąć zużycie energii oraz wody. Dzięki temu operatorzy będą mogli porównywać obiekty w tym samym regionie.
Komisja liczy, że ocena zachęci do lepszych projektów. Chodzi między innymi o mniejsze zużycie energii i wody, wykorzystanie energii odnawialnej, a także o zagospodarowanie ciepła odpadowego w pobliskich budynkach i sieciach cieplnych.

Normy minimalne dopiero po konsultacjach
Osobny dokument ma wprowadzić minimalne standardy działania dla centrów danych. Komisja rozpoczęła właśnie konsultacje publiczne w tej sprawie i zbiera uwagi do 14 grudnia.
Projekt przepisów ma zostać opublikowany w drugim kwartale 2027 roku. Wcześniej powstało już studium, które ma wesprzeć przygotowanie unijnych zasad.
Wiosną 2026 roku Komisja prowadziła także czterotygodniowe zbieranie opinii o wstępnym kształcie samego systemu oceny. Wtedy uwagi zgłaszali między innymi operatorzy i organizacje branżowe.

Energia do centrów danych to nowy temat energetyki
Serwerownie stają się więc klientem strategicznym dla systemu elektroenergetycznego. W Stanach Zjednoczonych zapotrzebowanie centrów danych buduje już rynek bateryjny — na przykład magazyn Tesli pod Memphis o pojemności blisko 2,8 GWh.
W Europie podobny mechanizm działa słabiej, ale rośnie. Zużycie prądu, woda i ciepło odpadowe to trzy obszary, które Bruksela chce najpierw zmierzyć, a dopiero potem regulować.
Źródła
- Komisja Europejska, komunikat „Making data centres energy efficient thanks to a new EU rating system”: commission.europa.eu
- Komisja Europejska, „Energy performance of data centres”: energy.ec.europa.eu


