List do niemieckiego regulatora w sprawie dwukierunkowego ładowania. Branża ostrzega przed MiSpeL

Ładowarka szybkiego ładowania z funkcją V2G (ilustracja)

Niemieccy producenci samochodów i firmy energetyczne ostrzegają, że projekt przepisów o dwukierunkowym ładowaniu może zahamować rozwój technologii V2G, zanim ten rynek ruszy na dobre.

Chodzi o regulację MiSpeL, czyli „Marktintegration von Speichern und Ladepunkten”. Przygotowuje ją niemiecki regulator Bundesnetzagentur. List ostrzegawczy do urzędu wysłały między innymi BMW, Ford i Elli, czyli spółka Volkswagena, a także Eon, Octopus Energy, The Mobility House i Enpal.

Ładowarka szybkiego ładowania z funkcją V2G (ilustracja)
Ilustracja: ładowarka z funkcją V2G w Toronto. Fot. Raysonho, Wikimedia Commons, CC0 (zdjęcie przeskalowano).

Co ma regulować MiSpeL

Nazwa MiSpeL oznacza włączenie magazynów energii i punktów ładowania do rynku energii. Regulacja ma przede wszystkim uporządkować rozliczenia i otworzyć drogę dla usługi V2G, w której auto oddaje prąd do sieci.

Dotąd największym problemem były opłaty sieciowe przy poborze prądu z sieci. Część tej energii wraca jednak później do systemu.

Dwie opcje: osobny pomiar albo rozwiązanie ryczałtowe

Regulator proponuje dwa warianty. Pierwszy nazwał opcją rozdzielenia. Tutaj każdą ilość energii mierzy osobny licznik, więc potrzebna byłaby dodatkowa aparatura pomiarowa i drugi licznik inteligentny. W wielu domach trzeba by również przebudować rozdzielnicę.

Drugi wariant to opcja ryczałtowa. Tutaj rozliczenie rozdziela strumienie energii obliczeniowo, dlatego dodatkowy licznik nie jest potrzebny. Regulator opisuje to rozwiązanie jako uproszczone, zwłaszcza dla instalacji łączących małą fotowoltaikę, magazyn energii i punkt ładowania.

Ścienna ładowarka (wallbox) ABL eMH3 (ilustracja)
Ilustracja: wallbox ABL eMH3. Fot. Matti Blume, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (zdjęcie przeskalowano).

Pierwsze 500 kWh i strefa bez wsparcia

Właśnie w wariancie ryczałtowym branża widzi problem. Według doniesień prasowych pierwsze 500 kWh, które trafią do sieci, ma korzystać ze zwykłej dopłaty z systemu EEG. Powyżej tego progu pojawia się strefa, w której nie przewidziano ani dopłaty, ani zwrotu opłat sieciowych. Dopiero kolejne ilości energii regulator przypisuje prądowi oddanemu z auta.

Regulator chce w ten sposób zapobiec nadużyciom. Chodzi o przypadki, w których ktoś deklarowałby prąd z fotowoltaiki jako energię wcześniej pobraną z sieci i zmagazynowaną w aucie. Producenci i firmy energetyczne uważają jednak tę blokadę za nieproporcjonalną.

Volkswagen ID.3 podczas ładowania na stacji (ilustracja)
Ilustracja: Volkswagen ID.3 na stacji ładowania przy autostradzie A10. Fot. Peter Kersten, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (zdjęcie przeskalowano).

Branża: to blokuje opłacalność V2G

Przedstawiciel związku producentów VDA ocenił, że obecny kształt przepisów czyni dwukierunkowe ładowanie nieopłacalnym. Bez opłacalności, jego zdaniem, nie powstanie rynek masowy. Firmy proponują inne rozwiązanie — rezygnację z dopłaty EEG przy korzystaniu z opcji ryczałtowej i sprzedaż energii bezpośrednio na rynku. Dodatkowo rozwiązanie miałoby być dostępne także dla domów bez własnej fotowoltaiki.

Ile może dać V2G

Spór dotyczy dużych pieniędzy. Fraunhofer ISI przygotował dla organizacji Transport & Environment badanie o możliwościach V2G. Wynika z niego, że szerokie wykorzystanie tej technologii w latach 2030–2040 mogłoby obniżyć koszty systemu elektroenergetycznego nawet o 175 mld euro. W pojedynczych latach oszczędności mogłyby sięgnąć 22 mld euro.

Elektryki pobierałyby prąd wtedy, gdy energii z wiatru i słońca jest dużo, a ceny na giełdzie są niskie. Później część energii wracałaby do sieci w godzinach szczytu. Dzięki temu właściciele aut mogliby zarabiać, a system mniej obciążałby sieć.

Harmonogram

Regulator nie zakończył jeszcze prac. Opublikowany projekt nie jest wersją ostateczną, a jej publikację urząd zapowiada na 1 października. Dzień później odbędzie się warsztat o finalnym kształcie przepisów. Równolegle trwa reforma opłat sieciowych, którą Bundesnetzagentur chce zamknąć jeszcze w tym roku.

Źródła

Bundesnetzagentur, dokumentacja postępowania MiSpeL: Festlegung zur Marktintegration von Speichern und Ladepunkten.

Zobacz też w naszym serwisie: inteligentne ładowanie może oszczędzić Europie 10,6 mld euro na sieciach oraz nowe oferty inteligentnego ładowania Mercedes-Benz MB.CHARGE Home.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów