Inteligentne ładowanie może oszczędzić Europie 10,6 mld euro na sieciach

Publiczna stacja ładowania samochodów elektrycznych w Warszawie – inteligentne ładowanie ma odciążyć sieci niskiego napięcia

Europa może uniknąć ponad 10,6 mld euro inwestycji w sieci dystrybucyjne, jeśli upowszechni inteligentne zarządzanie mocą ładowania samochodów elektrycznych. Tak wynika z badania „Electricity Grids in Europe”, które dla EIT Urban Mobility, ChargeUp Europe i ACEA przygotował Siemens. Modelowanie objęło 64 ośrodki miejskie w 30 państwach – krajach UE-27 oraz Norwegii, Islandii i Liechtensteinie.

stacja-ladowania-warszawa Inteligentne ładowanie może oszczędzić Europie 10,6 mld euro na sieciach
Stacja ładowania przy ul. Konstruktorskiej w Warszawie. Fot. E961, Wikimedia Commons, CC BY 4.0 (zdjęcie przeskalowane).

Bez zmiany sposobu ładowania sieci potrzebują 24,7 mld euro

W scenariuszu bazowym, w którym sieci są wyłącznie wzmacniane fizycznie, potrzeby inwestycyjne do 2030 roku sięgają 24,7 mld euro. Największa część tej kwoty – 19,2 mld euro – dotyczy sieci niskiego napięcia. Kolejne 3 mld euro przypada na średnie napięcie, a 2,5 mld euro na wysokie. Łącznie 77,7 proc. modelowanych nakładów to sieci niskiego napięcia, co autorzy wiążą przede wszystkim z ładowaniem w domach.

Według modelu Siemensa liczba samochodów w pełni elektrycznych wzrośnie w analizowanych miastach 3,8-krotnie do końca dekady, a każde z badanych miast będzie wymagało wzmocnienia sieci dystrybucyjnej.

Sterowanie mocą ładowania obniża rachunek o 43 proc.

Drugi scenariusz zakłada wdrożenie EV Load Management, czyli sterowania mocą ładowania niemal w czasie rzeczywistym. System ogranicza moc, gdy lokalna sieć zbliża się do swoich limitów, a w okresach mniejszego obciążenia udostępnia ładowarkom więcej mocy. Wymaga to pomiarów, komunikacji oraz infrastruktury sterującej.

W tym wariancie potrzeby inwestycyjne spadają z 24,7 do 14,1 mld euro, czyli o 10,6 mld euro – blisko 43 proc. Autorzy badania zastrzegają jednak, że inteligentne ładowanie nie zastępuje fizycznej rozbudowy sieci, a jedynie pozwala lepiej wykorzystać istniejące moce.

stacja-ladowania-ulica Inteligentne ładowanie może oszczędzić Europie 10,6 mld euro na sieciach
Stacja ładowania EnBW w Stuttgarcie. Fot. Julian Herzog, Wikimedia Commons, CC BY 4.0 (zdjęcie przeskalowane).

Ładowanie w domu odpowiada za 38,6 proc. zapotrzebowania

Z modelu wynika, że największy wpływ na obciążenie sieci ma ładowanie w miejscu zamieszkania – odpowiada za 38,6 proc. zapotrzebowania na energię dla aut elektrycznych. Ładowanie w trasie to 27,3 proc., bazy flotowe 12,6 proc., publiczne punkty w miastach 11,3 proc., a miejsca pracy 10,2 proc.

Autorzy szacują, że w 2030 roku dostęp do ładowania w domu będzie miało od 55 do 62 proc. kierowców w analizowanych miastach. To właśnie domowe ładowarki pracujące wieczorem odpowiadają za szczytowe obciążenie sieci niskiego napięcia. Bez inwestycji lub zarządzania obciążeniem około 10 proc. sieci niskiego napięcia mogłoby w 2030 roku przekroczyć swoją przepustowość w szczycie.

Polska: 2,5 proc. aut elektrycznych w parku i dziesięciokrotny wzrost floty vanów

W modelu Siemensa samochody w pełni elektryczne mają stanowić 2,5 proc. polskiego parku aut osobowych w 2030 roku. To nie prognoza udziału w nowych rejestracjach, a wynik dla całej floty – dla porównania w Niemczech wskaźnik ten wynosi 15,7 proc., a w Szwecji 27,3 proc.

Szybciej ma elektryfikować się segment lekkich pojazdów użytkowych. Dla Polski model wskazuje 5,9 proc. udziału BEV w 2030 roku, przy niemal dziesięciokrotnym wzroście liczby elektrycznych vanów względem 2024 roku. W Szwecji udział ten ma sięgnąć 22,7 proc., a w Niemczech 9,1 proc.

Ciekawostką jest regionalny rozkład korzyści z zarządzania ładowaniem. W grupie Europy Wschodniej, do której zaklasyfikowano Polskę, inteligentne sterowanie mocą daje średnio 48 proc. redukcji potrzeb inwestycyjnych – najwięcej z czterech analizowanych regionów.

Sieci i ładowanie trzeba planować razem

Wnioski z badania są zgodne z tym, co od lat mówią operatorzy sieci: kolejność inwestycji ma znaczenie. Zdaniem dr. Ralfa Blumenthala z Siemens Grid Software inwestowanie w inteligentne sieci już dziś pomoże Europie zbudować bardziej odporny i opłacalny system energetyczny. Z kolei ACEA podkreśla, że planowanie infrastruktury ładowania musi być skoordynowane z planowaniem rozwoju sieci, by uniknąć lokalnych przeciążeń.

To o tyle istotne, że przybywa aut elektrycznych na polskich drogach, a rynek wciąż szuka tempa – w sierpniu 2026 roku rejestracje aut elektrycznych w Polsce znów spadły, rosły natomiast hybrydy. Jednocześnie magazyny energii stają się coraz tańsze, co pozwala łączyć je z ładowaniem i łagodzić szczyty. Podobny mechanizm – magazynowanie jako element systemu – realizują programy publiczne, jak choćby rumuńskie 650 mln euro na PV z magazynami.

Źródła

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

[…] jak ważne staje się pytanie o moce sieci w zajezdniach i na przystankach końcowych. Według analizy Siemensa dla ACEA i EIT Urban Mobility inteligentne sterowanie mocą ładowania może obniżyć o 43 proc. inwestycje w europejskie sieci […]