Wtorek, 6 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Chiny chcą przemysłowych ogniw solid-state do 2030 roku. Nowy plan dla baterii
Baterie

Chiny chcą przemysłowych ogniw solid-state do 2030 roku. Nowy plan dla baterii

Kontenerowy magazyn energii wykorzystujący ogniwa litowo-jonowe

Chiny wskazały 2030 rok jako moment startu przemysłowych wdrożeń ogniw all-solid-state. Nowy plan rozwoju sektora bateryjnego przygotowało siedem instytucji państwowych pod przewodnictwem Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informatycznych.

Dokument obejmuje lata 2026–2030, czyli okres 15. planu pięcioletniego. Obok ogniw ze stałym elektrolitem wyznacza także cele dla trwałości ogniw i jakości produkcji.

Kontenerowy magazyn energii wykorzystujący ogniwa litowo-jonowe
Ilustracja: kontenerowy magazyn energii. Źródło: Yan lance, Wikimedia Commons, CC0

Solid-state dopiero na starcie

Plan mówi o „początkowym zastosowaniu na większą skalę” do 2030 roku. To ważne rozróżnienie. Chińscy producenci pracują już nad ogniwami półstałymi, w których część elektrolitu pozostaje ciekła. Nowy cel dotyczy natomiast ogniw, w których ciekły elektrolit znika całkowicie.

To zatem początek wdrożeń, a nie masowe przejście rynku na nową technologię. Najprawdopodobniej ogniwa trafią najpierw do drogich i zaawansowanych modeli. Dopiero kolejne lata przyniosą spadek kosztów oraz większe wolumeny.

15 tysięcy cykli i lepsza produkcja

Drugi cel dotyczy ogniw litowych z ciekłym elektrolitem. Mają wytrzymać nawet 15 tysięcy cykli pracy. Taka trwałość liczy się zwłaszcza w magazynach energii, gdzie ogniwa pracują codziennie.

Ministerstwo nie ogranicza się jednak do parametrów. Plan kładzie nacisk na jakość produkcji i rentowność zamiast samego zwiększania mocy. W efekcie ma przyspieszyć konsolidację rynku.

Biały proszek węglanu litu w szalce laboratoryjnej
Ilustracja: węglan litu, surowiec do produkcji ogniw. Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna

Testy wypadły słabo

W 2025 roku resort przetestował rodzime ogniwa ze stałym elektrolitem. Wyniki okazały się rozczarowujące, dlatego plan mówi wprost o zakończeniu etapu badań. Producenci mają poprawić przewodnictwo stałych elektrolitów oraz wydajność ich wytwarzania.

Na liście zadań są też prasy izostatyczne, które prasują ogniwa równomiernie ze wszystkich stron. Chińskie firmy mają ponadto eksperymentować z katodami o wysokiej pojemności oraz anodami z metalicznego litu. W grę wchodzą również ogniwa bezanodowe.

Dlaczego to ważne dla Europy

Baterie ze stałym elektrolitem to dla japońskich, koreańskich, europejskich i amerykańskich koncernów szansa na zmniejszenie chińskiej przewagi. Wyznaczenie konkretnego horyzontu pokazuje jednak, że Pekin nie zamierza oddać pola w kolejnej generacji technologii.

W praktyce konkurencja ma więc mniej czasu. Europejscy producenci rozwijają tę technologię razem z partnerami azjatyckimi. Przykładem jest umowa Mercedes-Benz z ProLogium na testy ogniw Gen4. Ten sam producent buduje też gigafabrykę w Dunkierce.

Co dalej

Plan obejmuje pięć lat, dlatego pierwsze efekty będą widoczne dopiero pod koniec dekady. Do tego czasu rynek pozostanie przy ogniwach litowo-jonowych. Chiński przemysł ma jednak pracować równolegle nad obiema technologiami.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów