Program Przydomowe Magazyny Energii ruszył 20 października z budżetem do 1 miliarda złotych. Po dwóch dniach naboru Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej miał 1159 złożonych wniosków. Kolejne 1800 formularzy pozostawało natomiast wtedy roboczych, czyli rozpoczętych, ale niewysłanych.
To dane na 22 października, godzinę 11. Fundusz podał te dane na prośbę o statystyki programu. Skala zainteresowania nie przypomina więc wyścigu po dotacje, na jaki liczyło wielu instalatorów.
Ile pieniędzy pochłoną pierwsze wnioski
Dofinansowanie do magazynu energii może wynieść maksymalnie 16 tysięcy złotych dla prosumentów rozliczających się w net-billingu. W net-meteringu limit wynosi 8 tysięcy złotych.
Prosty rachunek pokazuje skalę. Gdyby każdy z 1159 wniosków dotyczył najwyższej podstawowej dotacji, łączna kwota wsparcia sięgnęłaby około 18,5 miliona złotych. To mniej niż 2 procent budżetu. Wyliczenie nie uwzględnia premii ani wsparcia magazynów ciepła, więc rzeczywista wartość zgłoszeń może być inna. Nieoficjalnie kwota jest jednak jeszcze niższa i wynosi około 11,7 miliona złotych.

Cel to 1250 MWh
Fundusz zakłada dofinansowanie co najmniej 1250 MWh pojemności magazynów energii elektrycznej. Program wymaga urządzeń o pojemności minimum 10 kWh.
Przy takim założeniu 1159 wniosków odpowiadałoby teoretycznie około 11,6 MWh. To niespełna 1 procent celu. Faktyczne pojemności zgłoszonych urządzeń nie są jeszcze znane, dlatego ten rachunek traktujemy jako przybliżenie.
Austria: pieniądze w 33 sekundy
Zupełnie inaczej wyglądały tegoroczne nabory w Austrii. Według austriackiego ministerstwa gospodarki i energii podczas drugiego naboru środki wyczerpały się po 33 sekundach. O wsparcie ubiegało się prawie 28 tysięcy projektów, a pieniędzy wystarczało na około 3 tysiące.
W październiku zainteresowanie również było ogromne. W ciągu pierwszej minuty pobrano około 19,6 tysiąca elektronicznych ticketów, a po dziesięciu minutach ich liczba wzrosła do 43,3 tysiąca. Same tickety nie oznaczały jednak kompletnych wniosków. O austriackim naborze pisaliśmy w osobnym artykule: 43 300 wniosków o dopłaty do fotowoltaiki w 10 minut.
Porównanie z Polską wymaga ostrożności. Austriackie wsparcie obejmowało fotowoltaikę i magazyny energii, a system naboru opierał się na innej procedurze. Tempo rezerwowania środków pokazuje jednak ogromną różnicę między oboma programami.

Dlaczego Polacy się nie spieszą
Możliwych wyjaśnień jest kilka. Program wymaga magazynu o pojemności minimum 10 kWh, odpowiedniego systemu zarządzania energią EMS oraz możliwości pracy wyspowej. Prosument musi też zakończyć inwestycję przed złożeniem wniosku i przygotować pełną dokumentację.
Nie wiadomo jeszcze, który z tych warunków najbardziej zniechęca inwestorów, dlatego warto obserwować kolejne dane. Z kolei część osób potrzebuje po prostu więcej czasu na wybór urządzenia i skompletowanie papierów. Nabór potrwa do 1 października 2027 roku, o ile wcześniej nie skończą się pieniądze.
Program ogłaszaliśmy wcześniej w artykule Przydomowe Magazyny Energii startują 20 października. Wtedy pisaliśmy o budżecie i zasadach, dziś znamy pierwsze liczby z systemu.
Źródła
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej — dane o naborze w programie „Przydomowe Magazyny Energii – część 2” na 22.10.2026, godz. 11; gov.pl/web/nfosigw. Austriackie ministerstwo gospodarki i energii — dane o naborach.




