Wtorek, 6 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Wielka Brytania rozważa cła na chińskie elektryki. Londyn zmienia kurs
Samochody

Wielka Brytania rozważa cła na chińskie elektryki. Londyn zmienia kurs

Biały MG4 EV, chiński samochód elektryczny, zaparkowany przy ulicy

Wielka Brytania rozważa cła na chińskie elektryki. Temat opisał w niedzielę dziennik „The Times”, a w poniedziałek podjęły go kolejne redakcje. Powodem są obawy, że Pekin zalewa brytyjski rynek dotowanymi samochodami.

Biały MG4 EV, chiński samochód elektryczny, zaparkowany przy ulicy
MG4 EV to jeden z chińskich elektryków dostępnych w Europie. Fot. Matti Blume, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Rząd w Londynie nie potwierdził jeszcze żadnej decyzji. Z doniesień wynika jednak, że urzędnicy analizują kilka scenariuszy. Najważniejszy z nich to wyrównanie stawek z Unią Europejską.

Dlaczego Londyn zmienia kurs

Unia Europejska od końca października 2024 roku nakłada na elektryki z Chin cła wyrównawcze. Ich stawki wynoszą od 7,8 do 35,3 procent. Do tego dochodzi standardowa opłata importowa w wysokości 10 procent, zatem łączne obciążenie sięga nawet 45,3 procent.

Wielka Brytania nie przyjęła tych ceł. Dzięki temu chińskie marki zdobyły już około 16 procent brytyjskiego rynku. Bruksela obawia się więc, że Wyspy staną się furtką dla chińskich pojazdów na jednolity rynek europejski. Z tego powodu Unia od tygodni naciska na Londyn, by podniósł taryfy.

Cła a unijne pieniądze

Według doniesień mediów stawka jest wysoka. Bruksela sugeruje bowiem, że zbliżenie polityki handlowej może być warunkiem korzystania przez brytyjskie firmy z programu „Made in Europe”. Ten program powstaje w ramach unijnego Industrial Accelerator Act.

Dla europejskich dostawców temat jest ważny. Chodzi zatem nie tylko o handel, ale również o dostęp do publicznych pieniędzy i o pozycję europejskich fabryk.

Które marki są zagrożone

Nowe cła uderzyłyby przede wszystkim w chińskich producentów. W Wielkiej Brytanii mocno sprzedają się między innymi auta marki MG, należącej do grupy SAIC, a także modele BYD.

Niebieski BYD Atto 3, chiński elektryczny SUV, widok z przodu
BYD Atto 3 to chiński elektryczny SUV sprzedawany także w Europie. Fot. Alexander Migl, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Chińskie marki odgrywają na Wyspach coraz większą rolę. Wrześniowe dane pokazały, że Brytyjczycy zarejestrowali rekordowe 99 199 samochodów elektrycznych. Chińskie auta odpowiadały za znaczną część tego wyniku.

Jak wygląda rynek brytyjski

Wielka Brytania wprowadziła własny system wsparcia popytu. Rządowy Electric Car Grant obniża cenę tańszych elektryków o 3750 funtów. Dzięki temu producenci mogą oferować modele z ceną startową poniżej 20 tysięcy funtów.

Wprowadzenie ceł zmieniłoby ten układ. Wyższe taryfy podniosłyby ceny chińskich aut, a zatem osłabiłyby ich przewagę kosztową. Europejskie koncerny liczą na wyrównanie warunków konkurencji.

Co dalej

Decyzja należy do brytyjskiego rządu. Na razie nie znamy jej terminu. Temat pozostaje jednak otwarty, ponieważ łączy politykę handlową, przemysł i unijne finansowanie.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów