Geely w Kanadzie zaczyna budować struktury sprzedażowe. Producent potwierdził, że pierwsze samochody jego głównej marki trafią do klientów w 2027 roku. Firma uruchomiła już kanadyjską stronę i rekrutuje partnerów dealerskich.
Na razie brakuje jednak najważniejszych szczegółów. Geely nie podało, które modele pojadą za ocean, jakie będą miały napędy ani ile będą kosztować. Szczegóły oferty mają pojawić się bliżej startu sprzedaży.

Najpierw sieć, potem samochody
Bryan Wu, dyrektor zarządzający Geely Auto Canada, mówi o długoterminowym zaangażowaniu. Firma zapowiada też obsługę opartą na lokalnych partnerach, którzy znają swoje rynki.
Z komunikatu wynika, że Geely stawia na klasyczny model franczyzowy. To ważne rozróżnienie, ponieważ Tesla sprzedaje auta bezpośrednio, a chiński BYD też szuka lokalnych pośredników. Kanadyjskie grupy dealerskie są dziś rozchwytywane przez chińskich producentów.
Kanada zmieniła politykę celną wobec Chin
W styczniu Kanada porozumiała się z Pekinem i obniżyła stawkę celną na chińskie samochody elektryczne. Wcześniej, od października 2024 roku, obowiązywało dodatkowe 100 proc. cła, które sumowało się z podstawową stawką 6,1 proc.
Nowe zasady wprowadziły roczny kontyngent 49 tysięcy chińskich elektryków po stawce największego uprzywilejowania. Pojazdy ponad limit nadal obejmuje 100 proc. dopłaty. Co ciekawe, w pierwszym półrocznym okresie popyt nie wyczerpał limitu. Dlatego 8 897 niewykorzystanych pojazdów przeniesiono na kolejny okres, który trwa do 28 lutego 2027 roku i obejmuje 33 397 sztuk.

Eksport rośnie, w Chinach sprzedaż spada
Ekspansja zagraniczna jest dla Geely ważnym wsparciem sprzedaży. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku grupa wyeksportowała 797 670 samochodów, czyli o 169 proc. więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż w samych Chinach spadła natomiast o 23,28 proc., do 1 437 811 sztuk.
Łącznie grupa sprzedała 2 235 481 aut, czyli o 3,01 proc. więcej niż przed rokiem. Główna marka Geely, licząc razem z serią Galaxy, zanotowała 1 750 960 dostaw i lekki spadek o 1,91 proc. W całym 2025 roku Geely Auto Group sprzedało ponad 3,02 miliona pojazdów, w tym blisko 1,69 miliona zelektryfikowanych.
Konkurencja też się szykuje
Kanada to dla grupy Geely jedyne realne wejście na rynek północnoamerykański. Waszyngton zamknął bowiem drogę chińskim markom, a przepisy o technologiach pojazdów połączonych zablokowały tam nawet należącego do grupy Polestara.
Rywale nie czekają. BYD planuje 20 kanadyjskich salonów, począwszy od Toronto. Z kolei Lotus, także należący do Geely Holding, wysłał do Kanady pierwsze 18 egzemplarzy modelu Eletre już w maju. Według Bloomberga o homologację stara się też Dongfeng, który liczy na start sprzedaży w 2027 roku.
Co z tego wynika dla Europy
Geely jest obecne w Europie od lat, choć pod różnymi markami. Grupa rozwija tu sprzedaż samochodów elektrycznych, czego przykładem jest choćby wejście Zeekra do Polski. W Chinach spółka inwestuje także w infrastrukturę, między innymi przez udziały w NIO Power i wspólną sieć wymiany baterii.
Kanada będzie więc testem, czy chińska marka masowa poradzi sobie na rynku północnoamerykańskim z prawdziwą siecią dealerów i ostrą konkurencją. Wynik tego eksperymentu może wpłynąć na dalszą ekspansję Geely również w Europie.




