Poniedziałek, 19 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Subaru zbudowało własną platformę elektryczną. Prototyp ma 510 KM
Samochody

Subaru zbudowało własną platformę elektryczną. Prototyp ma 510 KM

Subaru Solterra, ilustracja do tekstu o platformie elektrycznej Subaru

Subaru pokazało prototyp własnej platformy elektrycznej. Auto ma 510 koni mechanicznych i przyspiesza do 100 km/h w mniej niż cztery sekundy. Japończycy chcą w ten sposób uniezależnić się od techniki Toyoty.

Subaru Solterra, ilustracja do tekstu o platformie elektrycznej Subaru
Ilustracja: Subaru Solterra, obecny elektryczny SUV marki. Zdjęcie: TTTNIS, Wikimedia Commons, CC0.

Co pokazano na torze pod Tokio

Subaru zaprezentowało technologie 18 października na własnym torze próbnym na północ od Tokio. Prototyp ma napęd na obie osie i nadwozie przypominające przerobionego Outbacka.

To jednak narzędzie testowe, a nie zapowiedź seryjnego modelu. Firma nie potwierdziła ani nazwy, ani daty premiery auta produkcyjnego.

Lżejsza bateria i mniejsze silniki

Nowa architektura ma być o około 100 kilogramów lżejsza od obecnych elektryków Subaru. Akumulator składa się z 4000 ogniw cylindrycznych i jest o 25 procent lżejszy niż poprzedni.

Producent celuje też w gęstość energii o 20 procent wyższą od średniej rynkowej. Nie podał jednak pojemności baterii, zasięgu ani mocy ładowania.

Silniki są mniejsze i lżejsze od tych w obecnych modelach. Inżynierowie mówią o 30 procent lepszej sprawności, ale nie zdradzają punktu odniesienia. Dlatego trudno przeliczyć ten wynik na realny zasięg.

W komponentach Subaru nadal korzysta z partnerów. Jednostki napędowe prototypu opracował Aisin, a baterie dostarcza Panasonic Energy. Obie umowy podpisano w 2024 roku.

Subaru Solterra z tyłu, ilustracja do artykułu o platformie elektrycznej
Ilustracja: Subaru Solterra, widok z tyłu. Zdjęcie: TTTNIS, Wikimedia Commons, CC0.

Własna elektronika i chip AMD

Subaru pracuje również nad zintegrowanym sterownikiem. Ma on obsługiwać systemy wspomagania kierowcy, podwozie, napęd oraz infotainment.

Sercem układu jest autorski chip opracowany z AMD. W przyszłości sterownik ma wspierać funkcje sztucznej inteligencji w systemie EyeSight.

To rozwiązanie pozwoli też na aktualizacje zdalne. Będzie to pierwszy taki system w aucie zaprojektowanym samodzielnie przez Subaru. Firma planuje produkować sterownik sama i stosować go w całej gamie, dzięki czemu obniży koszty.

Po co Subaru własna platforma

Do tej pory elektryki Subaru powstawały na technice Toyoty. Model Solterra jest blisko spokrewniony z Toyotą bZ4X, a kolejne auta, czyli Trailseeker i Uncharted, korzystają z tych samych rozwiązań.

Dzięki własnej architekturze Subaru chce samo kształtować właściwości jezdne i bezpieczeństwo. Inżynier Kakatomo Watamori mówi, że kontrola nad technologią pozwala zachować cechy, które wyróżniają markę.

Firma zapewnia przy tym, że nie zrywa współpracy z Toyotą. Samodzielny rozwój dotyczy tylko podzespołów, które decydują o charakterze auta.

Kiedy ruszy produkcja

Część technologii może wejść do produkcji około 2029 roku. Subaru nie potwierdziło jednak konkretnego modelu ani terminu.

Firma sprzedała w 2025 roku około 924 tysiące aut na świecie. Dla porównania Toyota dostarczyła ponad 11 milionów samochodów.

Do początku lat trzydziestych Subaru chce dojść do 1,2 miliona dostaw rocznie. Pomóc ma w tym dziesięć nowych modeli. Z kolei przyspieszenie prac nad prototypem zajęło firmie około połowy zwykłego czasu.

Co to oznacza dla Europy

Subaru sprzedaje w Europie niewiele aut elektrycznych, więc zmiana platformy nie przełoży się szybko na ceny. Samodzielny rozwój może jednak obniżyć koszty produkcji, a to zwykle poprawia konkurencyjność.

Wcześniej opisywaliśmy platformę ECA nowego smarta #2, która pokazuje podobny kierunek wśród mniejszych producentów.

O autorze

Założyciel i redaktor naczelny

Zagorzały fan samochodów elektrycznych. Od kilku lat śledzi rozwój elektromobilności w Polsce i na świecie: nowe modele i ich ceny, infrastrukturę ładowania, baterie i rynek energii. Ta pasja przerodziła się w pomysł na EVkuriera – portal, który w jednym miejscu zbiera rzetelne informacje o elektrykach i zielonej energii.

Z zawodu programista – stąd na EVkurierze narzędzia oparte na danych, takie jak mapa stacji ładowania i miesięczne statystyki rejestracji samochodów elektrycznych.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów