Jury europejskiego konkursu Car of the Year ogłosiło siedem modeli, które powalczą o tytuł w edycji 2027. Po raz pierwszy w 63-letniej historii konkursu wszystkie zakwalifikowane samochody mają wyłącznie napęd elektryczny. Zwycięzcę poznamy 8 stycznia podczas salonu w Brukseli.
W finale znalazły się BMW iX3, Cupra Raval, Hyundai Ioniq 3, Kia EV2, Renault Twingo E-Tech, Volkswagen ID. Polo oraz Volvo EX60. To zestawienie pokazuje, jak szeroki jest dziś wybór elektryków w Europie. Obok dużych SUV-ów z góry listy cenowej stoją bowiem miejskie modele dla kierowców szukających tańszego auta na co dzień.

Kto powalczy o tytuł Car of the Year 2027
Lista finalistów wygląda krótko i konkretnie. W kolejności alfabetycznej wygląda tak:
- BMW iX3 z rodziny Neue Klasse,
- Cupra Raval, czyli mały elektryk hiszpańskiej marki,
- Hyundai Ioniq 3,
- Kia EV2,
- Renault Twingo E-Tech,
- Volkswagen ID. Polo,
- Volvo EX60.
W gronie nie ma ani jednego modelu chińskiej marki. Co ciekawe, w finale przeważają auta z segmentów A i B, a nie drogie SUV-y. Dlatego tegoroczna rywalizacja będzie przede wszystkim starciem o portfele mniej zamożnych klientów.

Jak wybierano finalistów
Do tegorocznej edycji producenci zgłosili 38 samochodów. Jury wybrało z tej listy siedem modeli, które przechodzą do finału. Organizatorzy podkreślają, że to pierwszy finał bez auta spalinowego i bez hybrydy. W poprzedniej edycji sytuacja wyglądała inaczej, bo o tytuł walczyły konstrukcje z różnymi napędami.
W składzie jury zasiada 65 dziennikarzy motoryzacyjnych z 25 krajów Europy. W tym gronie jest również dwóch przedstawicieli Polski. Jurorzy oceniają stylistykę, innowacyjność techniczną, osiągi, jakość wykonania, relację ceny do możliwości oraz przyjemność z jazdy.

Kiedy poznamy zwycięzcę
Głosowanie potrwa do 31 grudnia. Każdy juror rozdzieli 25 punktów między finalistów, a na pojedynczy model może oddać maksymalnie 10 punktów. Organizatorzy ogłoszą wynik 8 stycznia na Brussels Motor Show. To ten sam salon, na którym rozstrzygano trzy poprzednie edycje.
Tytuł sprzed roku broni Mercedes CLA, oferowany jako elektryk i hybryda. Na podium stanęły wtedy także Škoda Elroq oraz Kia EV4. Tymczasem tegoroczny finał obywa się bez auta spalinowego. Dzięki temu wynik będzie dobrą prognozą tego, jak europejski rynek ocenia dostępne dziś elektryki z niższej i średniej półki.

Dlaczego to ważne dla polskiego kierowcy
Pięć z siedmiu finalistów to auta miejskie lub kompaktowe. Dla kupujących to sygnał, że segment tanich elektryków przestaje być niszą. Jeszcze dwa lata temu finał konkursu zdominowały bowiem większe i droższe konstrukcje.
W finale znalazły się również dwa duże SUV-y, czyli BMW iX3 oraz Volvo EX60. Oba modele mają już swoje polskie wątki w naszej redakcji. BMW iX3 zadebiutowało w wersji M60, a Volvo EX60 zbiera zamówienia szybciej, niż producent nadąża z produkcją. Z kolei Hyundai Ioniq 3 ma już cennik w Wielkiej Brytanii, a Volkswagen ID. Polo pojawił się razem z całą rodziną miejskich elektryków Grupy Volkswagen.
Źródła
Car of the Year — ogłoszenie shortlisty edycji 2027




