Poniedziałek, 2 listopada 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » E.ON i BYD startują z domowym ładowaniem. Bonus 12 eurocentów za kWh
Samochody

E.ON i BYD startują z domowym ładowaniem. Bonus 12 eurocentów za kWh

Turkusowy BYD Dolphin stoi na parkingu obok stanowiska ładowania

E.ON i BYD uruchomiły w Niemczech wspólną ofertę ładowania w domu. Program „E.ON Home Charge” ruszył od zaraz dla nowych oraz obecnych klientów chińskiej marki. W zamian za inteligentne ładowanie kierowca dostaje bonus w wysokości 12 eurocentów za każdą kilowatogodzinę.

Oferta obejmuje wszystkie elektryki i hybrydy plug-in BYD. Warunek to ładowanie sterowane z aplikacji oraz spełnienie zasad taryfy. Bonus obowiązuje przez co najmniej 24 miesiące od uruchomienia usługi.

Turkusowy BYD Dolphin stoi na parkingu obok stanowiska ładowania
BYD Dolphin — oferta E.ON Home Charge obejmuje wszystkie elektryki i hybrydy plug-in marki. Fot. Alexander-93, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (przeskalowano)

Ile można zaoszczędzić

E.ON policzył korzyści na prostym przykładzie. Przy zużyciu 170 kWh miesięcznie kierowca zaoszczędza około 20 euro miesięcznie. W ciągu dwóch lat daje to w sumie blisko 490 euro.

Do tego dochodzi jednorazowy bonus dla nowych klientów energetycznych. Kto zawrze umowę na prąd z E.ON, dostanie dodatkowe 80 euro. Ta kwota nie zależy od standardowego bonusu powitalnego, którego wysokości firma nie podała.

Jak wygląda ładowanie w praktyce

Całością steruje aplikacja Mein E.ON. Kierowca ustawia w niej godzinę odjazdu oraz poziom naładowania baterii, jaki chce mieć o tej porze. W trybie Smart system sam dobiera moment ładowania do cen energii i obciążenia sieci. W każdej chwili można przełączyć się na tryb „Sofort Laden”, czyli ładowanie natychmiastowe.

Taki model działania premiuje elastyczność. Auto ładuje się wtedy, gdy prąd jest tańszy i gdy sieć tego potrzebuje. W efekcie kierowca płaci mniej, a operator unika szczytów zapotrzebowania.

Słupek ładowania z logo E.ON Drive przy parkingu w węgierskim mieście Ózd
Stacja ładowania E.ON Drive w Ózd na Węgrzech — zdjęcie ilustracyjne. Fot. Globetrotter19, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (przeskalowano)

Od czego zaczęła się współpraca

Obie firmy ogłosiły partnerstwo we wrześniu. Wtedy mówiły o ofercie skierowanej wyłącznie do w pełni elektrycznych modeli BYD. Przy starcie programu dołączyły jednak także hybrydy plug-in.

To nie koniec planów. E.ON i BYD chcą rozszerzyć współpracę na kolejne rynki europejskie. W perspektywie mają też połączyć auta z domową infrastrukturą energetyczną, w tym z ładowaniem dwukierunkowym. Dzięki temu samochód mógłby oddawać prąd do sieci i pracować jak magazyn energii. Na razie nie wiadomo, kiedy takie funkcje będą dostępne ani które modele je dostaną.

Co to oznacza dla rynku

To kolejny przykład łączenia sprzedaży auta z usługą energetyczną. Podobne programy ma już Mercedes, który obniża koszt ładowania w domu w ofercie MB.CHARGE Home. Producenci szukają więc przewagi nie tylko w zasięgu, ale i w koszcie codziennej eksploatacji.

Dla BYD to zresztą ważny moment. Marka po raz pierwszy sprzedała ponad 300 tys. elektryków w jednym miesiącu, a Europa stała się jednym z jej najważniejszych rynków wzrostu. Wspólny program z E.ON ma więc wspierać sprzedaż, a nie tylko budować wizerunek. W Polsce oferty na razie nie ma, dlatego polscy klienci BYD nadal korzystają z lokalnych taryf i własnych wallboxów.

Źródła

E.ON — komunikat o ofercie E.ON i BYD

BYD — partnerstwo BYD i E.ON

O autorze

Założyciel i redaktor naczelny

Zagorzały fan samochodów elektrycznych. Od kilku lat śledzi rozwój elektromobilności w Polsce i na świecie: nowe modele i ich ceny, infrastrukturę ładowania, baterie i rynek energii. Ta pasja przerodziła się w pomysł na EVkuriera – portal, który w jednym miejscu zbiera rzetelne informacje o elektrykach i zielonej energii.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów