Toyota Corolla to najchętniej kupowany samochód świata. Dlatego każda informacja o jej przyszłości budzi duże zainteresowanie, a teraz mówi się o wersji w pełni elektrycznej.
Sprawę opisał amerykański magazyn Car and Driver. Doniesienie trafiło do mediów 22 września 2026 roku i dotyczy trzynastej generacji modelu.
Co ma się zmienić w nowej Corolli
Nowa generacja ma wejść na rynek w 2027 roku jako rocznik 2028. W ofercie pozostaną wersje benzynowe i hybrydowe.
Po raz pierwszy w historii modelu pojawiłby się jednak także wariant plug-in oraz auto w pełni elektryczne. To duża zmiana, ponieważ dotąd Corolla nie miała żadnej ładowanej z gniazdka wersji.
Elektryk z jednym lub dwoma silnikami
Wersja elektryczna ma dostać jeden albo dwa silniki. Zasięg na jednym ładowaniu ma wynosić co najmniej 250 mil, czyli około 400 kilometrów.

Hybryda ma korzystać z benzynowego silnika 1.5. Producent miałby zwiększyć jej wydajność o 10–20 procent, a moc wyniosłaby około 134 koni mechanicznych.
Ceny na rynku amerykańskim
Według tych samych doniesień ceny nowej Corolli w Stanach Zjednoczonych mają się mieścić w przedziale 25–30 tysięcy dolarów. To poziom porównywalny z obecną ofertą.

Producent milczy
Toyota nie potwierdziła tych planów publicznie. W komunikatach prasowych marki nie ma więc żadnej zapowiedzi elektrycznej Corolli.
Do sprawy podchodzimy więc ostrożnie, a informacje o wersji elektrycznej traktujemy jako doniesienia mediów, a nie jako fakt potwierdzony przez producenta.
Dlaczego to ważny temat
Corolla od dziesięcioleci wyznacza standardy w segmencie kompaktowym. Gdyby dostała napęd elektryczny, konkurencja musiałaby odpowiedzieć na nową ofertę w największym segmencie rynku.
Sam koncern idzie jednak własną, ostrożną drogą. Wcześniej informowaliśmy, że Toyota przygotowuje auto z przedłużaczem zasięgu, którego produkcja ruszy w Chinach w 2027 roku.
Marka stawia też na hybrydy i ogniwa paliwowe, a nie wyłącznie na baterie. Wersja elektryczna Corolli byłaby więc wyraźnym zwrotem w tej strategii.
Na oficjalny komunikat Toyoty trzeba jeszcze poczekać. Kolejne targi i prezentacje planu produktowego mogą przynieść więcej konkretów.
Źródła
Brak materiału pierwotnego opublikowanego przez producenta, dlatego tekst nie zawiera linku źródłowego. Podstawą są doniesienia mediów branżowych, których autorstwo podajemy w treści.


