Wtorek, 3 listopada 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Honda RN0: pierwszy e-MTB Hondy zadebiutował na EICMA 2026
Motocykle

Honda RN0: pierwszy e-MTB Hondy zadebiutował na EICMA 2026

Honda RN0, elektryczny rower górski, widok z boku na jasnej ramie

Honda pokazała w Mediolanie pierwszy wysokiej klasy rower górski z napędem elektrycznym. Model Honda RN0 zadebiutował na targach EICMA 2026, a powstał we współpracy z niemiecką firmą ROTWILD. Rower waży około 24 kg i korzysta z carbonowej ramy o konstrukcji zapożyczonej z motocykli.

Honda RN0, elektryczny rower górski, widok z boku na jasnej ramie
Honda RN0, pierwszy wysokiej klasy e-MTB marki. Fot. Honda (materiał prasowy)

EICMA 2026: Honda wchodzi do segmentu e-MTB

Targi EICMA w Mediolanie ruszyły 3 listopada i potrwają do 8 listopada. Dwa pierwsze dni należą do prasy i branży, a publiczność wejdzie na tereny Fiera Milano Rho w czwartek.

Honda wykorzystała ten moment na światową premierę RN0. To pierwszy tak zaawansowany e-MTB w historii marki. Dlatego producent mówi o wejściu w nowy segment, a nie o rozszerzeniu oferty rowerów miejskich.

Konstrukcję opracowano wspólnie z ROTWILD, niemieckim producentem wysokiej klasy e-MTB. Honda wniosła doświadczenie z motocykli, a partner znajomość rowerowego rynku i geometrii ram.

Honda RN0 w ujęciu trzy czwarte od przodu, widoczny amortyzator FOX Kashima
Honda RN0 w ustawieniu studyjnym. Fot. Honda (materiał prasowy)

Carbonowa rama i wahacz jak w motocyklu

Największą osobliwością RN0 jest monokokowa rama z karbonu oraz wahacz typu gull-arm. Układ przenosi sztywność od główki ramy aż do osi tylnego koła. Dzięki temu rower daje wyraźny sygnał z podłoża i zachowuje stabilność w trudnym terenie.

Detal monokokowej ramy karbonowej Honda RN0 z logami Honda i ROTWILD
Monokokowa rama z karbonu z logami Honda i ROTWILD. Fot. Honda (materiał prasowy)

Producent podkreśla, że rama celowo ugina się w kontrolowany sposób. Taka podatność poprawia kontakt opony z ziemią w zakrętach.

Rower występuje w trzech rozmiarach ramy: S, M i L. Tylne zawieszenie pracuje na wahaczu jednosworzniowym z układem dźwigni. Rozwiązanie ogranicza kołysanie podczas pedałowania, a jednocześnie łagodzi uderzenia z trasy.

Wahacz gull-arm i tylne zawieszenie roweru Honda RN0
Wahacz gull-arm z układem dźwigni. Fot. Honda (materiał prasowy)

Napęd Shimano: 100 Nm i bateria 720 Wh

Honda RN0 dostała nowy zespół napędowy Shimano. Jednostka waży 2,3 kg, a mimo to rozwija 100 Nm momentu obrotowego. Moc maksymalna sięga 750 W, a energię dostarcza bateria o pojemności 720 Wh.

Napęd oferuje funkcję AUTO ASSIST, która dopasowuje wsparcie do nachylenia terenu i siły nacisku na pedały. Druga funkcja, AUTO SHIFT, sama zmienia przełożenia, żeby utrzymać optymalną kadencję. Z kolei Assist Carryover podtrzymuje ciągnięcie przez chwilę po odpuszczeniu pedałów.

Na górnej rurze osadzono kolorowy wyświetlacz o przekątnej 2,2 cala. Ekran pokazuje prędkość, zasięg i tryb wsparcia. Ponadto rower ma port USB-C do ładowania urządzeń oraz łączność z aplikacją Shimano. Aplikacja pozwala zmieniać ustawienia napędu i blokować układ elektronicznie.

Jednostka napędowa Shimano przy mechanizmie korbowym Honda RN0
Jednostka napędowa Shimano przy suporcie. Fot. Honda (materiał prasowy)

Osprzęg z najwyższej półki

Przedni amortyzator to FOX 36 FLOAT Factory z powłoką Kashima i skokiem 160 mm. Tył obsługuje damper FOX FLOAT X Factory, również w wersji Kashima.

Koła DT Swiss H1900 SPLINE powstały z myślą o e-MTB. Honda wybrała układ mullet, czyli 29 cali z przodu i 27,5 cala z tyłu. Taki zestaw łączy stabilność na zjazdach ze zwrotnością w ciasnych zakrętach.

Opony Schwalbe Albert EVO Trail odpowiadają za trakcję, a hamulce Shimano Deore XT z czterema tłoczkami za pewne zatrzymanie. Rama występuje w dwukolorowym malowaniu: Pearl Moon Ash Gray i Mat Ballistic Black Metallic.

Kaseta, przerzutka i hamulec tylnego koła w rowerze Honda RN0
Napęd i hamulec tylnego koła. Fot. Honda (materiał prasowy)

Po dwóch dekadach wraca nazwa RN

Honda zajmowała się rowerami górskimi już w latach dwutysięcznych. W 2005 roku model RN01 wygrał klasyfikację generalną Pucharu Świata UCI w kolarstwie górskim w zjeździe.

Później marka nie wprowadziła kolejnego roweru górskiego do sprzedaży. RN0 nawiązuje do tamtego projektu, a sama nazwa łączy dwa hasła: Ride Natural i Reach New Peaks. Koncept całego modelu brzmi natomiast „New Terrain, Same Dream”.

Rowerzysta obok roweru Honda RN0 na górskiej drodze
Honda RN0 podczas prezentacji w terenie. Fot. Honda (materiał prasowy)

Cena i dostępność? Honda milczy

Komunikat nie podaje ceny ani terminu sprzedaży. Nie wiadomo też, na których rynkach RN0 pojawi się jako pierwszy. Dlatego na razie to premiera technologiczna, a nie gotowa oferta dla klientów.

Honda zapowiada jednak dalszą elektryfikację motocykli. Firma chce osiągnąć neutralność węglową w całej działalności do 2050 roku. RN0 wpisuje się w ten plan jako produkt z nowej kategorii.

Nie tylko rower: V3R 900 E-Compressor

Na tym samym stoisku Honda pokazała model V3R 900 E-Compressor. To maszyna planowana do produkcji, wyposażona w pierwszy na świecie elektronicznie sterowany kompresor w motocyklu.

Mediolan jest w tym roku mocno elektryczny. Wcześniej o swoim stanowisku informowała brytyjska firma E-Motiv, która pokaże dwubiegową skrzynię biegów do motocykli elektrycznych. Honda od lat rozwija też bezprzewodowe ładowanie pojazdów w ruchu. Wcześniej marka pokazała model Honda WN7, który do dziś pozostaje jej najważniejszą propozycją w segmencie motocykli elektrycznych.

RN0 pokazuje jednak inne podejście. Honda nie walczy tu o homologację drogową, lecz o nową grupę klientów. Rower trafia do ludzi, którzy chcą jeździć w terenie, a nie tylko dojeżdżać do pracy.

Źródła

Honda Global: komunikat o światowej premierze Honda RN0 na EICMA 2026 (3.11.2026) oraz przegląd ekspozycji Hondy na targach.

O autorze

Założyciel i redaktor naczelny

Zagorzały fan samochodów elektrycznych. Od kilku lat śledzi rozwój elektromobilności w Polsce i na świecie: nowe modele i ich ceny, infrastrukturę ładowania, baterie i rynek energii. Ta pasja przerodziła się w pomysł na EVkuriera – portal, który w jednym miejscu zbiera rzetelne informacje o elektrykach i zielonej energii.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów