Zakład BMW Group w Monachium zbudował milionowy samochód BMW M. Jubileuszowy egzemplarz to BMW M3 w lakierze BMW Individual Fire Orange III. Przy tej okazji koncern potwierdził jednak coś ważniejszego dla rynku. Od 2027 roku fabryka przy Petuelringu ma produkować wyłącznie auta w pełni elektryczne.

Sama uroczystość miała symboliczny wymiar. Kluczyki do jubileuszowego M3 przekazał Peter Weber, szef zakładu w Monachium, na ręce Franciscusa van Meela, prezesa BMW M GmbH. Pierwsze BMW M3 trafiło do klientów 40 lat temu, więc data zamyka pewien rozdział w historii marki.
Elektryczne BMW M3 powstanie w Monachium
BMW wskazało Monachium jako miejsce produkcji pierwszego w pełni elektrycznego M3. To pierwszy model wysokich osiągów z technologią BMW M Neue Klasse. Będzie to zatem drugi model Neue Klasse wytwarzany w tym zakładzie, po w pełni elektrycznym BMW i3.
Van Meel podkreśla, że BMW M łączy właściwości drogowe i torowe z codzienną użytecznością. Według niego milionowy egzemplarz dowodzi, że klienci nadal to doceniają. Z tego powodu marka rozwija portfolio modeli M na bazie technologii Neue Klasse, w tym auta elektryczne.
Peter Weber dodaje, że M3 od zawsze jest związane z zakładem głównym w Monachium. Produkcja obecnej generacji tego modelu ruszyła tam w 2020 roku. Dla załogi to zatem powód do satysfakcji, że elektryczny następca powstanie właśnie w tym miejscu.

Przebudowa zakładu trwała na ruchomej produkcji
Zakład w Monachium ma ponad 100 lat i działa w środku miasta. BMW przebudowało go zatem bez zatrzymania bieżącej produkcji. Nowa hala nadwozi oraz nowoczesny montaż, a także nowe strefy logistyczne, zajęły około jednej trzeciej terenu fabryki.
Cała transformacja ma kosztować około 650 mln euro. Dzięki temu zakład będzie produkować wyłącznie samochody w pełni elektryczne. To zmiana o tyle istotna, że do tej pory Monachium kojarzyło się z silnikami spalinowymi, w tym z jednostkami sześciocylindrowymi.
Baterie Gen6 z nowego zakładu w Dolnej Bawarii
Elektryczne modele z Monachium potrzebują ogniw nowej generacji. Te powstają w nowym zakładzie BMW w Irlbach-Straßkirchen, który ruszył z seryjną produkcją baterii Gen6 1 października. Pierwsze pakiety wysokonapięciowe trafiają właśnie do monachijskiej linii BMW i3.
Baterie Gen6 korzystają z ogniw cylindrycznych i zasady cell-to-pack. Producent zapowiada o około jedną trzecią niższy ślad węglowy na watogodzinę wobec generacji Gen5. Zakład w Monachium nie używa paliw kopalnych, a montaż baterii nie wymaga procesowej wody.

Co z tego wynika dla rynku
Decyzja BMW pokazuje kierunek całej branży. Producenci premium przenoszą produkcję aut elektrycznych do zakładów w Europie. Bronią w ten sposób miejsc pracy w macierzystych lokalizacjach. Równolegle elektryfikacja obejmuje segmenty, które do niedawna uchodziły za ostatni bastion silników spalinowych. Chodzi zatem także o auta sportowe.
Dla niemieckiego przemysłu to także argument w dyskusji o kosztach energii i warunkach ramowych. BMW deklaruje, że przyłączenie zakładów do infrastruktury energetycznej oraz przewidywalne koszty prądu decydują o tempie tej transformacji.
Źródła
BMW Group — komunikat „One Million Times the Thrill of M: Plant Munich builds milestone BMW M3 and shapes the electric future of BMW M” z 2 października 2026 roku — press.bmwgroup.com.



