Li Auto rozpoczyna europejską ekspansję. Chiński producent został oficjalnym partnerem turnieju golfowego Solheim Cup w Holandii. Na miejsce imprezy trafiło 20 egzemplarzy elektrycznego SUV-a Li 6.

To pierwsza oficjalna obecność marki w Europie. Producent zapowiada, że właściwym startem europejskiej strategii będzie październikowy salon samochodowy w Paryżu. Sprzedaż ma ruszyć jeszcze w czwartym kwartale 2026 roku.
Solheim Cup jako pierwszy krok
Turniej Solheim Cup odbył się na polu Bernardus Golf w Cromvoirt w Holandii w dniach 7–13 września. Li Auto dostarczyło flotę 20 egzemplarzy modelu Li i6 w specyfikacji chińskiej. Samochody służyły jako oficjalny transport dla zawodniczek, oficjeli i gości VIP.
Li i6 to pięciomiejscowy, w pełni elektryczny SUV. To zarazem pierwszy model marki, z którym mogą zapoznać się europejscy odbiorcy jeszcze przed formalnym startem sprzedaży w regionie.
Obok SUV-a producent pokazał również elektrycznego vana rodzinnego LiMEGA. Auto było dostępne do zwiedzania w strefie dla kibiców przy polu golfowym.

Li 6 zamiast Li i6 — nowa nazwa na eksport
Na rynkach eksportowych Li Auto będzie sprzedawać SUV-a i6 pod nazwą Li 6. Według brytyjskiego magazynu Autocar model ma początkowo trafić do Wielkiej Brytanii. Serwis CarNewsChina informuje z kolei, że Li Auto szuka dealerów w Niemczech, Holandii i innych państwach Unii Europejskiej.
Producent nie podał jeszcze europejskich cen ani szczegółów dotyczących sieci sprzedaży. Nie wiadomo zatem, które rynki jako pierwsze otrzymają samochody marki.
Paryż pokaże pełne plany
Salon samochodowy w Paryżu odbędzie się w dniach 12–18 października 2026 roku. Li Auto ma tam zaprezentować globalną gamę modeli oraz plany biznesowe związane z działalnością poza Chinami. Nestor Wu, szef działu biznesu międzynarodowego w Li Auto, nazwał obecność na Solheim Cup kamieniem milowym w historii marki. Jak zapowiedział, producent liczy na powtórzenie chińskiego sukcesu również wśród europejskich rodzin.
Termin jest istotny, ponieważ sprzedaż w Europie ma ruszyć już w czwartym kwartale 2026 roku. Marka będzie więc musiała szybko określić ofertę, ceny, kanały sprzedaży oraz sposób obsługi klientów.

Kolejna chińska marka nad Wisłą?
Li Auto nie wskazało na razie konkretnych rynków ani harmonogramu wejścia do poszczególnych krajów Europy. Komunikat mówi natomiast ogólnie o europejskich konsumentach i europejskiej strategii, którą producent doprecyzuje w Paryżu.
Chińscy producenci otwierali jednak w ostatnich latach salony w Polsce w szybkim tempie. Dlatego pytanie o nasz rynek wydaje się naturalne. Zeekr wchodzi do Polski w IV kwartale 2026 roku we współpracy z AutoWallis i Salvador Caetano. Wcześniej polski cennik pokazał Xpeng L03 z ceną od 154 900 zł. Polska była zresztą niekiedy jednym z pierwszych przystanków azjatyckich marek w Europie, o czym pisaliśmy w tekście o chińskiej ofensywie na Starym Kontynencie.
Li Auto będzie musiało przekonać europejskich kierowców na zatłoczonym rynku. Sama obecność nowych modeli nie wystarczy. Kluczowe znaczenie mają zatem cena, dostępność samochodów i rozbudowana sieć serwisowa.
Źródło: Li Auto


