Polski rynek elektryków wciąż odstaje od reszty Europy. W sierpniu 2026 roku udział aut w pełni elektrycznych w rejestracjach nowych samochodów osobowych wyniósł w Polsce 4,8 procent. W całej Unii było to 27,7 procent.

Dane przedstawiło Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM) po Kongresie Nowej Mobilności w Katowicach. Różnica między Polską i Unią wyniosła 23 punkty procentowe. Nigdy wcześniej ta dysproporcja nie była tak duża. Nasze wcześniejsze dane o polskim rynku z IBRM Samar potwierdzają ten obraz.
Polska na 26. miejscu w Unii
Nasz kraj jest piątym rynkiem nowych aut we Wspólnocie. Pod względem udziału elektryków zajmuje jednak 26. miejsce wśród 27 państw. Wyprzedzają nas Hiszpania (10,2 procent), Włochy (8,1 procent) oraz Czechy (7,0 procent). W Słowenii udział wyniósł 19,5 procent.
Od stycznia do sierpnia unijne rejestracje elektryków wzrosły o 44,9 procent rok do roku. Polska odnotowała natomiast spadek o 2,1 procent. Był to jedyny taki przypadek w całej Unii.

Jaworzno bez rynku
Kontrast rośnie w chwili, gdy państwo inwestuje w przemysł. Umowa NFOŚiGW z ElectroMobility Poland gwarantuje 4,5 miliarda złotych z KPO na centrum produkcyjno-rozwojowe w Jaworznie. O projekcie pisaliśmy przy okazji newsa o tym, że polski samochód elektryczny z Jaworzna dostanie technologię Foxconn.
Zdaniem PSNM sukces fabryki zależy od popytu w kraju. Wiceprezes stowarzyszenia Aleksander Rajch ostrzega przed rolą odbiorcy technologii. Bez stabilnego rynku Polska może budować ambicje przemysłowe, a jednocześnie oddawać innym korzyści z transformacji.
Dziesięć rekomendacji
Po kongresie PSNM przedstawiło dziesięć rekomendacji dla sektora. Mają one wzmocnić polski rynek oraz rozwinąć krajowych dostawców. Chodzi także o własne technologie i o dalsze wsparcie popytu.
Kongres Nowej Mobilności zgromadził blisko 10 tysięcy uczestników. Dyskusje na 12 scenach połączyły motoryzację z energetyką i rozwojem miast. Ta formuła pokazuje, że elektromobilność wymaga współpracy wielu środowisk.
Bez zmiany polityki luka wobec Europy będzie się pogłębiać. To ważny sygnał także dla inwestycji w Jaworznie.


