Tesla przełożyła pokaz nowego Roadstera z 1 na 15 października. Firma poinformowała o zmianie w poniedziałek 28 września, publikując wpis „Roadster event update” na platformie X.
Powód jest jednak jeden. Prognozy zapowiadały trudne warunki pogodowe, a pokaz może odbyć się wyłącznie na otwartej przestrzeni. Tesla tłumaczy, że decyzja była trudna, ale konieczna.

Nowy termin i miejsce
Wydarzenie zaplanowano na 15 października. Pierwotnie miało się odbyć 1 października. Zaproszenia dla osób z rezerwacjami wskazywały Waco w Teksasie. Według doniesień branżowych pokaz odbędzie się w ośrodku testowym SpaceX w McGregor, niedaleko Waco.
Firma nie podała natomiast, czy pokaz będzie transmitowany. Zaproszeni dostali natomiast wcześniejszą wiadomość z ostrzeżeniem o pogodzie. Tesla zapowiadała w niej, że może przesunąć termin.
Dlaczego to kolejne przesunięcie
Prototyp drugiej generacji Roadstera pokazano w listopadzie 2017 roku. Tesla obiecywała wtedy 620 mil zasięgu oraz baterię o pojemności 200 kWh. Auto miało przyspieszać do 60 mil na godzinę w mniej niż dwie sekundy.
Cena miała startować od 200 tysięcy dolarów, a wersja Founders Series od 250 tysięcy dolarów. Produkcja miała ruszyć w 2020 roku. Do niej jednak nie doszło, a terminy przesuwano co najmniej osiem razy.

Co pokaże Tesla
Wszystko wskazuje na to, że pokaz dotyczy przede wszystkim pakietu SpaceX. Auto z zimnogazowymi silnikami odrzutowymi miałoby unosić się bez kierowcy w środku. Tesla sterowałaby nim zdalnie, natomiast widzowie staliby kilkaset metrów dalej.
Ta wersja prawdopodobnie nie wyjedzie zatem na drogi publiczne. Tesla rozmawiała o sprzedaży kilku egzemplarzy w formule programu torowego. Zwykłe Roadstery mają powstawać w Gigafactory Texas.
Roadster w strategii Tesli

Roadster pozostaje zatem produktem wizerunkowym, a nie autem dla masowego klienta. Wcześniejszy artykuł o premierze Roadstera opisywał szczegóły zapowiedzi z września.
Tymczasem Tesla rozwija inne projekty. We wrześniu firma pokazała europejską wersję ciągnika Tesla Semi. Równocześnie producent mierzy się ze spadkiem dostaw na rynku chińskim.
Co dalej
Kolejny termin to jednak 15 października. Jeśli pogoda znów pokrzyżuje plany, Tesla będzie musiała wyznaczyć nową datę. Firma nie podała ponadto, ile osób potwierdziło już udział w wydarzeniu.
Źródło: Tesla



