NIO wykonało 1 192 221 wymian baterii między 1 a 7 października, czyli w czasie chińskiego Złotego Tygodnia. Na jedną dobę przypadło średnio o prawie 22 procent więcej wymian niż rok wcześniej. Rekordowy dzień przyniósł 183 664 wymiany, a przez sieć przewinęło się wtedy blisko 175 tysięcy aut. To najdobitniejszy dowód, że wymiana baterii działa w skali masowej.

Wymiana baterii kontra ładowanie megawatowe
Chiński portal branżowy porównał wyniki NIO z siecią szybkiego ładowania BYD. BYD ma 12 165 stacji ładowania i obsłużył w tym czasie ponad 1,22 miliona sesji. W szczycie jego sieć przyjęła 188 344 pojazdy w ciągu jednego dnia, czyli średnio 15,5 sesji na stację. Najbardziej obciążona stacja wykonała 160 ładowań.
NIO ma tylko 4 168 stacji wymiany, czyli blisko trzy razy mniej punktów niż BYD. Mimo to szczytowy dzień przyniósł 183 664 wymiany, czyli średnio 44 na stację. Najbardziej zajęta stacja NIO zrealizowała 211 wymian. Jedna wymiana zajmuje 6 minut i 49 sekund, a jedno ładowanie w sieci BYD ponad 9 minut. Dlatego stacja wymiany obsługuje około trzy razy więcej aut w tym samym czasie.

Trzy minuty zamiast kabla
Mechanizm wygląda prosto. Kierowca wjeżdża na stację, a automat wyjmuje rozładowany pakiet i wsuwa naładowany. Cała operacja trwa od trzech do pięciu minut, więc kierowca nie wysiada z auta. W czasie Złotego Tygodnia stacje NIO przekazały do aut 24,83 miliona kWh energii, głównie na trasach autostradowych.
Ten model ma jednak pewną słabość. Z sieci NIO korzystają wyłącznie samochody tej marki, więc inne marki nie mogą z nich korzystać. Z kolei BYD otwiera połowę złączy swojej sieci dla wszystkich marek, a drugą połowę rezerwuje dla własnych modeli. Zatem porównanie pokazuje nie tylko technologię, ale też dwa różne podejścia do infrastruktury.
Co z tego wynika dla Europy
NIO buduje stacje wymiany także poza Chinami, między innymi w Norwegii. W Europie przewagę ma jednak ładowanie, ponieważ działa na wspólnych standardach. Wymiana baterii wymaga osobnej sieci i zapasu pakietów, dlatego na starcie kosztuje dużo.

W Polsce temat też nie jest abstrakcją. BattSwap uruchomił wymianę baterii w autach dostawczych, a NIO weszło w spółkę z Geely, o czym pisaliśmy przy okazji porozumienia w sprawie NIO Power. Sprzedaż NIO rośnie, więc sieć wymiany ma coraz więcej klientów.
Chińskie dane pokazują zatem coś więcej niż rekord. Wymiana baterii przestaje być ciekawostką, a staje się pełnoprawną metodą uzupełniania energii w mieście i na trasie.
Źródła
NIO – raport z obsługi ładowania i wymiany baterii w czasie Złotego Tygodnia: nio.com (news).




