Grupa Volkswagen opublikowała 12 października dane o dostawach za trzy pierwsze kwartały 2026 roku. Klienci odebrali 6,01 mln samochodów, czyli o 9 procent mniej niż rok wcześniej. W Europie rośnie jednak znaczenie aut w pełni elektrycznych.

Producent podał jednocześnie, że popyt na elektryki przyspieszył w trzecim kwartale. W Europie dynamika wzrostu sprzedaży aut bateryjnych sięgnęła 20 proc., a ich udział w portfelu zamówień jest znacznie wyższy niż w dostawach.
Europa w górę, Chiny i Ameryka Północna w dół
W Europie Zachodniej Grupa dostarczyła 2,528 mln samochodów, czyli o 1 procent więcej niż rok wcześniej. W Europie Środkowo-Wschodniej wzrost wyniósł 5 procent. Na samym rynku niemieckim było to 0,9 procent.
Spadki w Chinach i w Ameryce Północnej przeważyły jednak nad tymi wzrostami. W Chinach dostawy spadły o 30 procent, do 1,379 mln pojazdów. W Ameryce Północnej spadek wyniósł 4 procent i dostawy zatrzymały się na 680,2 tys. aut. W samych Stanach Zjednoczonych zniżka sięgnęła 7,8 procent.
Dobrze radziła sobie natomiast Ameryka Południowa, gdzie dostawy wzrosły o 4,3 procent i sięgnęły 503 tys. aut. W Brazylii wzrost wyniósł 12,3 procent.

Elektryki: 679 tys. aut i przyspieszenie w Europie
Na całym świecie Grupa dostarczyła 679 tys. aut w pełni elektrycznych, czyli o 5 procent mniej niż rok wcześniej. To efekt załamania rynku w Stanach Zjednoczonych. Po wygaśnięciu programów dopłat sprzedaż elektryków spadła tam o 78 procent.
Zupełnie inaczej wygląda Europa. Tutaj wzrost przyspieszył w trzecim kwartale do 20 procent. Udział elektryków w dostawach wzrósł po dziewięciu miesiącach z 18 do 20 procent. Grupa pozostaje zatem liderem rynku aut bateryjnych w Europie.
W Niemczech pomogły wysokie ceny paliw oraz szersza oferta modeli wchodzących do sprzedaży. Dlatego co piąty samochód dostarczony w Europie ma napęd w pełni elektryczny.
Zamówienia: portfel elektryków podwoił się od końca 2025 roku
Jeszcze mocniej widać zmianę w zamówieniach. Napływ zamówień na auta w pełni elektryczne wzrósł w Europie o ponad 60 procent wobec roku wcześniej.
Udział elektryków w portfelu zamówień w Europie sięga około 40 procent. Na koniec 2025 roku było to dwa razy mniej. Cały portfel zamówień urósł o około 11 procent wobec końca zeszłego roku.
Dużą część tego wyniku odpowiada rodzina Electric Urban Car Family, czyli Volkswagen ID. Polo, Volkswagen ID. Cross, Škoda Epiq i CUPRA Raval. Producent mówi o prawie 150 tys. zamówień (wpis z 11 października).
Hybrydy plug-in i auta z przedłużaczem zasięgu
Rosła też sprzedaż aut z napędami pośrednimi. Globalne dostawy hybryd plug-in oraz modeli z przedłużaczem zasięgu były o około 23 procent wyższe niż rok wcześniej.
W Chinach dostawy aut zelektryfikowanych wzrosły w trzecim kwartale o około 30 procent. Popyt koncentrował się tam głównie na hybrydach plug-in i autach z przedłużaczem zasięgu.
Co mówi producent
Członek rozszerzonego komitetu wykonawczego Grupy odpowiedzialny za sprzedaż ocenił, że firma utrzymała dostawy poza Chinami na stabilnym poziomie (tłum.). Wskazał przy tym na dwa motory popytu w Europie, czyli wysokie ceny paliw i szerszą ofertę modeli wejściowych.
Zaznaczył również, że nowe, rozwijane lokalnie elektryki zaczynają przynosić efekty w Chinach, mimo głębokiego spadku całego rynku. Spadek dostaw w tym kraju określił jako wyzwanie dla całej branży.
Tło: produkcja mieszana w fabrykach Grupy
Grupa tłumaczy dzisiejsze wyniki między innymi zmianami w fabrykach. Wcześniej informowaliśmy, że koncern wycofuje się z zakładów produkujących wyłącznie elektryki i wraca do produkcji mieszanej (wpis z 8 października).
Wcześniej pisaliśmy z kolei o przedsprzedaży Volkswagena ID. Polo GTI (wpis z 7 października).
Źródła
- Volkswagen Group — „Volkswagen Group delivers 6 million vehicles through September”, 12 października 2026




