Yangwang U9 Xtreme rozpędził się do 503,17 km/h i pobił własny rekord świata. Przejazd odbył się 1 listopada na drodze E11 w regionie Al Dhafra w Abu Zabi. Wynik trafił do dwóch rekordów Guinnessa i został uznany przez FIA.
Rok wcześniej ten sam samochód osiągnął 496,22 km/h na torze testowym ATP Papenburg w Niemczech. Nowy wynik poprawił więc poprzedni o blisko 7 km/h. Za kierownicą ponownie siedział Marc Basseng, kierowca wyścigowy i endurance.

Dwa rekordy w jednym przejeździe
Guinness World Records potwierdził dwa tytuły. Pierwszy dotyczy najwyższej prędkości samochodu produkcyjnego w przejeździe jednokierunkowym. Drugi obejmuje najwyższą prędkość elektrycznego samochodu produkcyjnego, również w przejeździe jednokierunkowym.
Wynik uznała także FIA, czyli światowa federacja sportów motorowych. To o tyle istotne, że rekordy prędkości wymagają powtarzalnego pomiaru i obecności niezależnych sędziów. Bez tego pozostają jedynie deklaracją producenta.
3019 KM i trzy lata pracy
U9 Xtreme rozwija 3019 KM. Ta moc trafia na cztery koła za pośrednictwem napędu elektrycznego, który powstał w ramach projektu U9. Prace nad nim ruszyły trzy lata temu, a więc stosunkowo niedawno jak na motoryzacyjny cykl rozwojowy.
Stella Li, wiceprezes BYD, mówiła po przejeździe o młodych i odważnych inżynierach. Zespół świętował już wynik 496 km/h, a równocześnie analizował dane i planował kolejny krok. Dzięki temu bariera 500 km/h padła w trzecim roku projektu.
Droga publiczna zamiast toru
Tym razem próba odbyła się na drodze publicznej, nie na zamkniętym torze. Basseng podkreślił, że takie warunki stawiają przed konstruktorami inne wymagania. Liczy się wtedy precyzja, stabilność i pewność prowadzenia, a nie tylko sama moc.
Trasa E11 nosi imię szejka Chalify bin Zajeda i biegnie przez pustynne tereny emiratu. Wybór miejsca nie był przypadkowy, bo władze Abu Zabi wsparły przedsięwzięcie, a infrastruktura drogowa pozwala na bezpieczne rozpędzenie auta do takiej prędkości.

Elektryk szybciej niż spalinowy
Przekroczenie 500 km/h w samochodzie produkcyjnym było przez dekady poza zasięgiem napędów spalinowych. Elektryczny układ napędowy daje pełny moment od pierwszego obrotu, więc nie potrzebuje skrzyni biegów ani czasu na wkręcenie się na obroty.
To jednak rekord technologiczny, a nie zapowiedź auta dla klientów. U9 Xtreme pozostaje limitowanym hiperautem o skrajnych parametrach. Jego zadaniem jest pokazanie możliwości marki, natomiast nie wpływa bezpośrednio na cenniki popularnych elektryków.

BYD buduje wizerunek poza Europą
Yangwang to luksusowa marka BYD, czyli największego producenta nowych samochodów energii w Chinach. Rekord padł w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale koncern równolegle rozwija sprzedaż w Europie. W listopadzie informowaliśmy o jego ofercie ładowania z Iberdrolą w Hiszpanii (BYD i Iberdrola).
Rekordy prędkości od lat służą budowaniu wizerunku. W tym przypadku mają dodatkowy sens, ponieważ dotyczą samochodu elektrycznego. Pokazują zatem, że ograniczenia napędu wynikają dziś z baterii, opon i aerodynamiki, a nie z samej koncepcji silnika elektrycznego.




