Group14 Technologies pozyskała 150 mln euro w rozszerzeniu rundy Series D. Pieniądze pójdą na budowę zakładu materiałów anodowych w Sagunto w Hiszpanii. Początkowa zdolność produkcyjna ma wynieść 10 GWh rocznie.

Nowy inwestor i fabryka w Hiszpanii
Kapitał wnosi nowy, nieujawniony inwestor. Dzięki tej transakcji cała runda Series D przekroczyła 665 mln dolarów. Group14 zapowiada, że zakład w Sagunto będzie czwartym dużym obiektem produkcyjnym firmy, oznaczonym jako BAM-4.
Amerykańska spółka z Woodinville w stanie Waszyngton produkuje materiały do anod krzemowych dla baterii litowo-jonowych. Do tej pory działała głównie w USA i Korei Południowej, a teraz wchodzi do Europy.

40 GWh w cztery zakłady
Docelowo moce firmy mają sięgnąć 40 GWh. Na ten wynik składa się 10 GWh w zakładzie BAM-3 w Sangju w Korei Południowej. Ten obiekt już działa i zwiększa produkcję. Kolejne 20 GWh dadzą dwa moduły BAM-2 w Moses Lake w stanie Waszyngton, które mają ruszyć w 2027 roku.
Do tego dochodzi ponadto pilotażowy zakład BAM-1 w Woodinville, działający od 2021 roku. Firma dostarczyła z niego materiał ponad 150 klientom. W dłuższej perspektywie Group14 mówi o setkach gigawatogodzin mocy w ciągu dekady.
Dlaczego Hiszpania
Hiszpania to drugi największy producent samochodów w Europie. Dla dostawcy materiałów do baterii bliskość fabryk to warunek konkurencyjności, a nie detal. Dlatego Group14 stawia na produkcję obok odbiorców.
„Aby naprawdę zmienić gospodarkę energetyczną, producenci materiałów do baterii muszą być tam, gdzie powstają baterie” — mówi Rick Luebbe, prezes i współzałożyciel Group14.
Firma podkreśla, że po uruchomieniu zakładu w Hiszpanii będzie najbardziej rozproszonym geograficznie producentem materiałów krzemowych do baterii na świecie. Wśród jej inwestorów jest Porsche, a w Niemczech współpracuje z BASF.
Anody krzemowe zamiast grafitu
Flagowym produktem Group14 jest natomiast SCC55. To materiał z kompozytem krzemowo-węglowym, który zastępuje grafit w anodzie ogniwa litowo-jonowego. Krzem pozwala zmieścić więcej energii w tej samej masie, więc ogniwo może mieć większą gęstość energii albo ładować się szybciej.
Firma podaje ponadto, że jej materiał osiąga od 1500 do ponad 3000 cykli ładowania, a patentów ma ponad 200. SCC55 jest już używany w smartfonach, dronach, hipersamochodach i maszynach eVTOL. Group14 zapowiada, że materiał trafi także do baterii samochodowych.
Temat znamy w naszej redakcji nie od dziś. Nad krzemową anodą pracuje też Fraunhofer ISE, którego ogniwa wytrzymały 1000 cykli. Po stronie grafitu europejskie moce buduje z kolei Vianode. Pisaliśmy o tym, gdy firma szukała partnera lub kupca.
Co to zmienia na rynku
Europa chce zatem uniezależnić łańcuch dostaw baterii od Chin. Dziś to Azja kontroluje ponad 90 proc. światowych dostaw grafitu do baterii. Dlatego każda fabryka materiałów alternatywnych w Europie ma znaczenie gospodarcze.
Group14 nie podała jednak harmonogramu budowy ani daty uruchomienia zakładu w Sagunto. Nie znamy też wysokości ewentualnego wsparcia publicznego. Wiadomo natomiast, że inwestycja ma obsłużyć europejskich producentów aut i ogniw, którzy szukają dostawców poza Azją.




