Nordex poinformował 12 października o zamówieniach z trzeciego kwartału 2026 roku. Producent turbin wiatrowych podpisał umowy na 2 810 MW, czyli o 29,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

To trzeci z rzędu kwartał z dwucyfrowym wzrostem. Firma podkreśla przy tym, że portfel zamówień staje się coraz bardziej międzynarodowy.
Dziewięć miesięcy: 7,7 GW zamówień
Po trzech kwartałach Nordex ma na koncie 7 733 MW zamówień w segmencie projektów, bez usług serwisowych. To o 16,1 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy było to 6 661 MW.
Między lipcem a wrześniem klienci zamówili 427 turbin dla projektów w dziesięciu krajach. Średnia cena wyniosła 0,90 mln euro za megawat, wobec 0,93 mln euro rok wcześniej.
Po dziewięciu miesiącach średnia cena utrzymała się na poziomie 0,93 mln euro za MW. Producent mówi zatem o stabilnym otoczeniu cenowym, a różnice tłumaczy zakresem projektów i mieszanką regionów.
Turcja, Niemcy i Stany Zjednoczone na czele
Najmocniejszymi rynkami były Turcja, Niemcy oraz Stany Zjednoczone. W Turcji firma zebrała ponad 900 MW, a w USA ponad 1,3 GW od początku roku.
José Luis Blanco, prezes Nordexa, powiedział, że zamówienia stają się coraz bardziej zróżnicowane geograficznie, a trzeci kwartał to potwierdza (tłum.). Dodał, że udział rynków zagranicznych powinien dalej rosnąć, natomiast w Europie i w Niemczech dynamika pozostaje wysoka.

Nordex w europejskim kontekście
Nordex należy do czołówki producentów turbin dla elektrowni lądowych. W tym roku firma informowała między innymi o 389 MW zamówień w Turcji (wpis z 7 października) oraz o 228 MW w Europie Południowej, Środkowej i Wschodniej (wpis z 6 października).
We wrześniu firma pokazała też nowy wariant turbiny N193/7.X z rodziny Delta4000 (wpis z 22 września).
Rynek lądowej energetyki wiatrowej w Europie ma się dobrze. W Niemczech odnawialne źródła pokryły w tym roku 60,7 proc. zużycia prądu (wpis z 1 października).




