DHL Freight przeniósł pierwszą w Europie wyprodukowaną elektryczną ciężarówkę SuperPanther eTopas 600 z testów do stałej służby. Pojazd jeździ od września w Holandii, a także na trasach międzynarodowych do Belgii. Tygodniowo pokonuje około 2000 kilometrów.
Europejska ciężarówka z fabryki w Steyr
eTopas 600 to pierwszy model chińskiej marki SuperPanther przygotowany specjalnie na rynek europejski. Ciężarówka powstaje w austriackim zakładzie Steyr Automotive, metodą montażu SKD, czyli z gotowych podzespołów. Produkcja ruszyła w lipcu 2026 roku, a od września pojazd pracuje w regularnym ruchu.

DHL nie ogranicza go do jednej stałej trasy. Elektryczna ciężarówka obsługuje transport krajowy w Holandii oraz przewozy transgraniczne do Belgii. W ten sposób przewoźnik sprawdza, jak flota bateryjna radzi sobie w istniejącej siatce połączeń.
621 kWh, dwa kable i 660 kW
Napęd tworzy bateria LFP firmy CATL o pojemności 621 kWh. Moc ciągła wynosi 394 kW, a szczytowa – 692 kW. Ładowanie odbywa się przez dwa złącza CCS2, które razem dają do 660 kW. W dobrych warunkach bateria przechodzi z 20 do 80 procent w najwyżej 38 minut.
DHL podaje zasięg do 500 kilometrów na jednym ładowaniu, natomiast dane techniczne pojazdu mówią o 560 kilometrach. Różnica wynika z warunków pracy i obciążenia, dlatego w tekście podajemy obie wartości.
Test w Austrii i kolejne zamówienia
Przed wejściem do sieci DHL ciężarówka przeszła dwutygodniowy test w Austrii. W tym czasie przejechała około 1900 kilometrów, średnio 238 kilometrów dziennie. Przewoźnik wyliczył zużycie energii na 102 kWh na 100 kilometrów, a oszczędność emisji wobec scenariusza porównawczego na około 930 kilogramów dwutlenku węgla.

Skala projektu rośnie. Na początku października austriacki logistyk Gartner zamówił 20 egzemplarzy eTopas 600. To największe znane pojedyncze zamówienie marki w Europie. SuperPanther zapowiada, że do końca 2027 roku chce mieć na Starym Kontynencie tysiąc pojazdów.
Sam DHL Freight także zwiększa udział napędów alternatywnych. Firma ma w flocie około 1700 pojazdów o obniżonej emisji, a w najbliższych miesiącach dołączy do nich około 40 kolejnych elektryków. Poza tym spedycja Pflaum wozi przesyłki DHL dwudziestoma elektrycznymi ciężarówkami od Juna, czyli spółki Scania i Sennder, która eksploatuje już około 110 takich pojazdów w Europie.
To element szerszego ruchu w transporcie ciężkim. Podobne decyzje zakupowe podejmują inne firmy logistyczne, o czym pisaliśmy przy okazji zamówienia Geodis (Geodis zamawia 110 elektrycznych ciężarówek). Bez rozwoju infrastruktury ładowania ten kierunek się jednak nie utrzyma, co pokazują prognozy zapotrzebowania na energię (ładowanie e-ciężarówek w Europie: 100 TWh do 2035 roku).




