Kia rozpoczęła w Korei Południowej pilotaż car-sharingu, w którym samochód dojeżdża do klienta bez kierowcy za kierownicą. Usługa ruszyła 15 października w drugiej strefie Pangyo Techno Valley w prowincji Gyeonggi. Pilotaż potrwa do końca roku i obejmie pracowników tamtejszych firm.


Jak działa zdalne kierowanie
Klient rezerwuje auto w aplikacji. Wtedy operator w zewnętrznym centrum sterowania przejmuje pojazd i podjeżdża nim na wskazane miejsce. Łączność zapewniają sieci 4G i 5G.
Po zakończeniu jazdy użytkownik zostawia samochód w wybranym punkcie. Następnie operator zdalnie odstawia go do bazy. Dzięki temu klient nie musi szukać wypożyczalni ani miejsca zwrotu.
To rozwiązanie różni się od jazdy autonomicznej. W aucie nie ma nikogo, ale pojazd prowadzi człowiek, a nie system. Kia podkreśla zatem, że można wykorzystać istniejące sieci i zwykłe samochody, więc koszt jest niższy niż w przypadku pełnej autonomii.
Konsorcjum i wcześniejsze testy
W projekcie bierze udział czterech partnerów. Kia odpowiada za pojazdy i zarządzanie projektem. Startup SUM rozwija technologię zdalnego kierowania, a MobiOps prowadzi operacje serwisowe. Czwartym uczestnikiem jest Koreański Urząd Ruchu Drogowego (KOROAD).
Kia zbiera doświadczenia od 2025 roku. Wtedy spółka otrzymała od ministerstwa infrastruktury wyłączenie spod przepisów w ramach piaskownicy regulacyjnej. W listopadzie powstało konsorcjum z Socar, KT i SUM, które prowadziło testy na Czedżu i w Hwaseong.
Na Czedżu spółka jako pierwsza w koreańskiej branży motoryzacyjnej pokazała zdalne kierowanie na drogach publicznych. Nowy pilotaż jest natomiast pierwszym w kraju sprawdzeniem tej technologii w rzeczywistej usłudze car-sharingu.
Po co firmom takie auto
Kia liczy na kilka zastosowań. Poza wypożyczaniem aut zdalne kierowanie może wspierać transport w regionach z ubogą komunikacją. Spółka mówi też o usługach codziennych, na przykład dowożeniu paczek czy sprzętu.
Dla przedsiębiorstw zaletą jest ograniczenie obowiązków związanych z flotą. Samochód sam wraca do bazy, więc nie trzeba zatrudniać kierowców do przestawiania pojazdów. W pilocie wykorzystano model Kia PV5 Passenger, czyli elektryczny van na platformie PBV.
Po zakończeniu pilotażu Kia chce rozszerzyć zakres usługi w przyszłym roku. Na razie nie podano, czy projekt obejmie kolejne miasta ani inne modele.
Źródła
Informacja prasowa Kii przekazana mediom 16 października 2026 roku. Newsroom producenta: press.kia.com.




