Mercedes-Benz uruchomił w Niemczech ofertę dwukierunkowego ładowania dla prywatnych klientów. Kierowca podłącza samochód do domowej wallbox i oddaje prąd do sieci. Za każdą godzinę połączenia dostaje wynagrodzenie. Komunikat producenta ukazał się 12 października 2026 roku.
To pierwsza taka propozycja marki nad Renem. Mercedes-Benz przygotował ją razem z firmą The Mobility House Energy. Klient nie kupuje zatem samego urządzenia, lecz cały zestaw: wallbox, aplikację i osobną taryfę na prąd.

Co zawiera zestaw do dwukierunkowego ładowania
Podstawą jest pakiet MB.CHARGE Home Pro Intelligent. Składają się na niego trzy elementy. Pierwszym jest dwukierunkowa wallbox ChargeLine Bidi o mocy 11 kW. Drugim – taryfa Mercedes-Benz Intelligent Pro Eco. Trzeci element to aplikacja Mercedes-Benz Charge Home.
Aplikacja pokazuje na bieżąco trzy rzeczy. Kierowca widzi więc, ile prądu pobrał, ile oddał do sieci i jakie środki z tego tytułu zebrał. Całość działa wyłącznie wtedy, gdy auto stoi podłączone do gniazda.
Do uruchomienia usługi potrzebne są ponadto dwa dodatki. Chodzi o cyfrową usługę MB.CHARGE Home Pro oraz o licznik energii ze zdalnym odczytem, czyli smart meter. Bez nich wallbox nie wejdzie w tryb oddawania prądu.
Ile kierowca zarobi na podłączonym aucie
Mercedes-Benz przygotował ofertę startową dla pierwszych 500 klientów w Niemczech. Wallbox ChargeLine Bidi kosztuje w niej 1 990 euro, a nie 2 990 euro. Promocja obowiązuje do końca marca 2027 roku.
Kluczowa jest jednak inna zasada. Producent płaci za każdą godzinę, w której samochód jest podłączony do wallbox. Nie ma przy tym dziennego, miesięcznego ani rocznego limitu. Wynagrodzenie należy się także wtedy, gdy auto tylko stoi w gnieździe.
Przy dwunastu godzinach podłączenia na dobę kierowca może dziś liczyć na ponad 500 euro premii w ciągu roku. Przy regularnym korzystaniu inwestycja w wallbox zwraca się w ciągu czterech lat. Do tego pierwsze 500 osób dostaje kupon o wartości 250 euro na publiczne ładowanie w sieci MB.CHARGE Public.

Które modele Mercedesa obsłużą ładowanie dwukierunkowe
Oferta startuje z dwoma modelami. Chodzi o w pełni elektrycznego GLC oraz o nową Klasę C. Niedługo potem funkcja trafi do kolejnych aut. Producent wymienia tu VLE, GLA, EQS, CLA, CLA Shooting Brake oraz GLB.
W wielu przypadkach ładowanie dwukierunkowe włączy zdalna aktualizacja oprogramowania. Moment aktywacji zależy zatem od modelu i od daty jego wejścia na rynek. Mercedes-Benz zapowiada ponadto, że z czasem wprowadzi ofertę w kolejnych wybranych krajach.
Wallbox obsłuży auta 400 V i 800 V
Urządzenie ChargeLine Bidi projektowano z myślą o domu. Współpracuje zarówno z samochodami o architekturze 400 V, jak i 800 V. Producent może przy tym aktualizować jego oprogramowanie, dzięki czemu wallbox dostosuje się do nowych wymagań technicznych.
Mercedes-Benz stawia na otwarte standardy. Wymienia tu między innymi normę ISO 15118-20. Dzięki temu auto, ładowarka i system zarządzania energią mają ze sobą współpracować bez zamykania klienta w jednym ekosystemie. Producent podkreśla, że jako pierwszy koncern na świecie oferuje w Niemczech gotowe do rynku rozwiązanie oparte na otwartych rozwiązaniach.
Auto jako magazyn energii dla systemu
Bateria w samochodzie może pracować jak magazyn energii. Mercedes-Benz i The Mobility House Energy policzyli zatem wspólnie potencjał takiego rozwiązania. Wynik analizy mówi o dwóch milionach aut z funkcją dwukierunkowego ładowania w Niemczech.
Taka flota mogłaby niemal o połowę zmniejszyć dzisiejsze ograniczanie pracy odnawialnych źródeł. W efekcie spadłyby też koszty prądu w całym systemie – o kwotę liczoną w setkach milionów euro. Więcej OZE w sieci oznacza z kolei mniej wyłączanych farm wiatrowych i słonecznych.

Ceny i polski kontekst
Oferta dotyczy na razie wyłącznie Niemiec. Mercedes-Benz nie ogłosił jej w Polsce ani nie podał polskiego cennika. Znamy więc jedynie ceny niemieckie.
Wallbox w ofercie startowej kosztuje 1 990 euro. W przeliczeniu na złote, po kursie NBP z 12 października (1 euro = 4,3889 zł), daje to około 8,7 tys. zł. Cena regularna 2 990 euro to z kolei blisko 13,1 tys. zł. Roczną premię ponad 500 euro można natomiast oszacować na nieco ponad 2,1 tys. zł.
Warto przypomnieć, że niemiecki regulator przyjął niedawno przepisy dla magazynów energii i ładowania dwukierunkowego – opisaliśmy je w tekście MiSpeL: niemiecki regulator przyjął przepisy dla magazynów energii i ładowania dwukierunkowego. Wcześniej branża ostrzegała przed tymi zasadami w liście do niemieckiego regulatora. Nowa oferta Mercedesa pokazuje, jak producent przekłada te ramy na konkretną usługę dla klienta.
Historię domowego ładowania marki przypomina natomiast nasz wcześniejszy materiał o ofertach Mercedes-Benz MB.CHARGE Home. Nowy pakiet rozwija ten pomysł o oddawanie prądu do sieci.




