Czwartek, 29 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Volkswagen rozbiera auta w Zwickau. Pierwsza linia demontażu już działa
Samochody

Volkswagen rozbiera auta w Zwickau. Pierwsza linia demontażu już działa

Volkswagen ID.3 produkowany w fabryce Volkswagen Zwickau, zaparkowany na ulicy

Volkswagen uruchomił 28 października w Zwickau pierwszą linię demontażu samochodów. W hali 23 stanęło osiem taktów, na których koncern rozbiera auta na części i odzyskuje surowce. To nowy biznes grupy, a zarazem przygotowanie do unijnych wymogów dotyczących recyklingu.

– Od dziś w Zwickau auta nie tylko składamy, ale też rozbieramy, z tą samą przemysłową precyzją – powiedział Thomas Schäfer z zarządu Volkswagena.

Volkswagen ID.3 produkowany w fabryce Volkswagen Zwickau, zaparkowany na ulicy
Volkswagen ID.3 to jeden z modeli produkowanych w Zwickau, gdzie ruszyła linia demontażu. Fot. Retired electrician / Wikimedia Commons, CC0

Osiem taktów i 1,2 tys. m kw. nowej posadzki

Co ważne, linia powstała w dziewięć miesięcy, razem z pozwoleniami. Koncern zużył 94 tony stali, położył 1,2 tys. m kw. posadzki i poprowadził 100 metrów linii wysokoprądowych. Na start zakład testował proces na autach przedprodukcyjnych. Teraz trafią na niego używane samochody różnych marek grupy.

4,1 tys. aut w 2027 roku

Dlatego w przyszłym roku Volkswagen planuje rozebrać 4 100 pojazdów w trybie dwuzmianowym. Zatrudnienie w tym obszarze ma sięgnąć 100 osób. Do 2030 roku zdolności mają wzrosnąć do 15 tys. aut rocznie, a liczba miejsc pracy do tysiąca.

Ponadto cały projekt wyceniono na około 90 mln euro. Saksonia dołoży do niego do 10,7 mln euro.

Części z drugiej ręki zamiast złomu

Zdemontowane elementy trafiają do sprzedaży jako oryginalne części używane. Popyt jest największy na drzwi, zderzaki, silniki i podzespoły skrzyń biegów. Odbiorcami są dealerzy, warsztaty niezależne i hurtownie. Pierwsze takie części trafiły do sprzedaży już w lipcu.

Natomiast resztę koncern przekazuje partnerom do recyklingu. Odzyskane aluminium, stal i tworzywa mają wracać do produkcji. Volkswagen szacuje, że z plastiku z jednego starego auta powstanie kiedyś materiał na trzy nowe.

Recyklat obowiązkowy od 2032 roku

Od 2032 roku w Europie będą obowiązywać kwoty udziału recyklatu w nowych autach. Dlatego koncern potrzebuje przemysłowej skali demontażu, a nie warsztatowej. To samo dotyczy metali i innych surowców.

Podobny kierunek widać w bateriach. Producenci coraz częściej zamykają obieg ogniw, co opisywaliśmy przy umowie Rivian i Redwood Materials.

Cupra Born w srebrnym lakierze na ulicy w Linzu
Cupra Born to drugi model produkowany w Zwickau obok ID.3. Fot. Matti Blume / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0, przeskalowano

Fabryka szuka drugiego filaru

Zwickau produkuje dziś ID.3, Cuprę Born i Audi Q4 e-tron. Produkcja obecnych modeli kończy się jednak w 2031 roku. Zakład zatrudnia około 8 tys. osób i jest na liście miejsc zagrożonych.

Demontaż ma być jednym z nowych filarów zatrudnienia. Wpisuje się w szerszą zmianę strategii koncernu, o której pisaliśmy przy przesunięciu produkcji do Emden i Zwickau oraz przy powrocie do produkcji mieszanej.

Tymczasem związek IG Metall nazwał uruchomienie linii dobrym sygnałem. Oczekuje jednak szybszej rozbudowy i większej liczby miejsc pracy.

Źródła: Volkswagen — Kreislaufwirtschaft: erste Demontagelinie geht ans Netz (28.10.2026).

O autorze

Założyciel i redaktor naczelny

Zagorzały fan samochodów elektrycznych. Od kilku lat śledzi rozwój elektromobilności w Polsce i na świecie: nowe modele i ich ceny, infrastrukturę ładowania, baterie i rynek energii. Ta pasja przerodziła się w pomysł na EVkuriera – portal, który w jednym miejscu zbiera rzetelne informacje o elektrykach i zielonej energii.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów