środa, 21 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Nowy Nissan Leaf w Polsce. Pierwsze jazdy i cena 199 900 zł
Samochody

Nowy Nissan Leaf w Polsce. Pierwsze jazdy i cena 199 900 zł

Nissan Leaf 2026 w turkusowym lakierze na salonie samochodowym w Zurychu

Nowy Nissan Leaf dotarł do Polski. Trzecia generacja modelu jest już w salonach, a pierwsi dziennikarze jeździli nią po Mazurach. Najbogatsza wersja Evolve Plus kosztuje 199 900 zł.

To zupełnie inne auto niż dotychczasowy Leaf. Samochód zbudowano na platformie CMF-EV, którą w Renault nazywa się teraz AmpR Medium. Pod wieloma względami jest bliżej większej Ariyi niż poprzednim Leafem.

Nissan Leaf 2026 w turkusowym lakierze na salonie samochodowym w Zurychu
Nissan Leaf 2026 (generacja ZE2) na salonie Auto Zuerich 2025. Fot. Alexander Migl, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0 (przeskalowano).

Wyższy, szerszy i krótszy

Nowy Leaf urosnął na wysokość i szerokość, ale stał się krótszy. Jest o 14 cm krótszy od Leafa ZE1, a rozstaw osi zmniejszył się tylko o centymetr. Z zewnątrz auto wygląda więc na większe, niż jest w środku.

Wnętrze jest przemyślane, choć nie bez usterek. Wysoki kierowca musi uważać na ustawienie fotela, bo przy niskiej pozycji brakuje miejsca na stopy z tyłu. Lusterko wsteczne zasłania z kolei fragment drogi na krętych trasach.

Co dostaje wersja Evolve Plus

Testowy egzemplarz miał silnik o mocy 160 kW, czyli 217 KM, i 355 Nm momentu obrotowego. Napęd trafia na przednią oś. Deklarowany zasięg WLTP wynosi 598 km przy 19-calowych felgach.

Na pokładzie jest system Android Automotive z Mapami Google i planowaniem postojów na ładowanie. Do tego dochodzą audio Bose z dziewięcioma głośnikami, adaptacyjne reflektory, elektrycznie matowiony szklany dach, głośnik w zagłówku oraz masaż fotela kierowcy.

Nissan Leaf 2026 widziany od tyłu, jasnoniebieski lakier, targi motoryzacyjne
Nissan Leaf 2026 (ZE2) na targach Automobil Messe Bietigheim 2026. Fot. Alexander Migl, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0 (przeskalowano).

Bateria z Wielkiej Brytanii

Ogniwa litowo-jonowe powstają od grudnia 2025 roku w Wielkiej Brytanii, obok fabryki samochodu. To istotne dla osób, które zwracają uwagę na europejskie pochodzenie podzespołów.

Samej baterii nie udało się jednak sprawdzić w warunkach testowych. Poprzedni Leaf ZE1 miał problem z przegrzewaniem się akumulatora, a Ariya z krzywą ładowania. Nowy model zapowiada poprawę, ale brakuje niezależnych pomiarów.

Na co narzekali testerzy

Największa wada to brak trybu one-pedal driving. Rekuperację reguluje się łopatkami przy kierownicy, a auto potrafi zatrzymać się tylko dzięki radarowi i hamulcom. Kierowca musi więc częściej używać pedału hamulca.

Czas ładowania jest gorszy niż u konkurencji. Nissan przekonuje, że jego badania pokazują wystarczające parametry, ale w segmencie rodzinnym to coraz ważniejsze kryterium. Wyciszenie jest z kolei słabsze niż w Ariyi, bo zabrakło klejonych szyb z przodu.

Oprogramowanie nadal wymaga poprawek. Asystent głosowy nie do końca rozumie polecenia dotyczące klimatyzacji, a autopilot nie chciał się włączyć na lokalnych drogach. Auto potrafi też zerwać przyczepność na mokrej nawierzchni.

Cena i pozycja rynkowa

Za wersję Evolve Plus trzeba zapłacić 199 900 zł. To poziom zbliżony do dobrze wyposażonych elektryków kompaktowych, ale wyższy niż podstawowe wersje wielu rywali. Rynkowi eksperci mówią wprost: segment dojrzał, a klienci porównują już nie tylko zasięg.

Nowy Leaf ma jednak mocne atuty. Jest porządnie wykonany, prowadzi się pewnie i oferuje dużo miejsca jak na swoją klasę. Dla flot liczy się też wartość rezydualna, która w przypadku elektryków poprawia się z roku na rok.

Polski importer liczy na podobny efekt, jaki przyniosła produkcja w Sunderland, gdzie powstaje Nissan Kicks e-POWER. Brytyjskie ogniwa i brytyjski montaż mają skrócić czas dostaw oraz uprościć logistykę części zamiennych.

Na razie trudno mówić o przełomie. Rynek w Polsce rośnie wolniej niż w Niemczech czy Francji, a używane elektryki częściej przechodzą badania techniczne bez uwag niż auta spalinowe. Nowy Leaf musi więc przekonać zarówno klientów indywidualnych, jak i firmy.

O autorze

Założyciel i redaktor naczelny

Zagorzały fan samochodów elektrycznych. Od kilku lat śledzi rozwój elektromobilności w Polsce i na świecie: nowe modele i ich ceny, infrastrukturę ładowania, baterie i rynek energii. Ta pasja przerodziła się w pomysł na EVkuriera – portal, który w jednym miejscu zbiera rzetelne informacje o elektrykach i zielonej energii.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów