Opłata mocowa w 2027 roku nie wzrośnie dla gospodarstw domowych. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki opublikowała Informację nr 51/2026 ze stawkami na cały przyszły rok. Inaczej rozliczą się jednak przedsiębiorcy, bo dla nich regulator po raz pierwszy wprowadził stawki kwartalne.
Opłata mocowa jest dodatkową pozycją na rachunku za prąd, dlatego warto wiedzieć, co dokładnie finansuje. Chodzi o rynek mocy, czyli mechanizm, który płaci wytwórcom i odbiorcom za gotowość do dostarczenia lub ograniczenia mocy. Dzięki temu system elektroenergetyczny ma rezerwę na godziny szczytu.
Co się zmienia od 1 stycznia 2027 roku
Nowe stawki będą zatem obowiązywać od 1 stycznia do 31 grudnia 2027 roku. Regulator podzielił przy tym odbiorców na dwie grupy. Pierwsza to odbiorcy ryczałtowi, głównie gospodarstwa domowe. Druga obejmuje natomiast firmy i zakłady przemysłowe, które płacą opłatę od każdej megawatogodziny pobranej w wybranych godzinach. Zatem zmiana dotknie przede wszystkim biznes.

Gospodarstwa domowe płacą tyle samo
Stawki miesięczne dla odbiorców ryczałtowych pozostają na poziomie z 2026 roku. W zależności od rocznego zużycia wynoszą od 4,29 do 24,05 zł netto miesięcznie. Zatem ten element rachunku nie wzrośnie, mimo że koszty rynku mocy w tym roku są wysokie. Dla przeciętnego gospodarstwa oznacza to po prostu brak podwyżki.
Biznes rozlicza się kwartalnie
Do tej pory przedsiębiorcy płacili jedną stawkę przez cały rok. W 2026 roku wynosiła ona 0,2194 zł/kWh, czyli 219,40 zł/MWh. Od stycznia 2027 roku stawka zmieni się natomiast co kwartał:
- I kwartał — 192,5 zł/MWh netto,
- II kwartał — 214,1 zł/MWh netto,
- III kwartał — 198,4 zł/MWh netto,
- IV kwartał — 195 zł/MWh netto.
Wszystkie cztery wartości są jednak niższe od tegorocznej. Spadek wynosi zatem od 2,4 do 12,3 proc., zależnie od kwartału. Najmocniej opłata maleje w pierwszym kwartale, natomiast najsłabiej w drugim. To pierwszy taki podział w historii rynku mocy.
Dlaczego stawki różnią się w każdym kwartale
Regulator tłumaczy decyzję realnymi warunkami pracy krajowego systemu elektroenergetycznego. Zróżnicowanie ma zatem skłonić odbiorców do świadomego zarządzania poborem energii. W efekcie firmy mają odciążać sieć w okresach zwiększonego zapotrzebowania.
To czytelny sygnał również dla operatorów ładowarek i właścicieli taryf wielostrefowych. Przesuwanie ładowania floty na godziny poza szczytem staje się dzięki temu bardziej opłacalne. Podobnie rośnie wartość magazynów energii, ponieważ oddają prąd w najdroższych godzinach. Mechanizm dobrze znają zatem uczestnicy projektów ładowania dwukierunkowego.

Kiedy naliczana jest opłata mocowa
Odbiorcy rozliczani od zużycia płacą więc opłatę za energię pobraną w 15 kolejnych godzinach doby. Chodzi o dni robocze od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy. Okno obejmuje zatem godziny od 7:00 do 22:00. Piętnasta godzina zaczyna się o 21:00.
Godziny szczytu są przy tym takie same we wszystkich czterech kwartałach 2027 roku. Podane stawki to kwoty netto, dlatego trzeba doliczyć podatek VAT. Ten nalicza się zgodnie z przepisami ustawy o podatku od towarów i usług.
Co to oznacza w praktyce
Gospodarstwa domowe nie odczują zmiany w tym elemencie rachunku. Inaczej wygląda to jednak w firmach, które rozliczają ładowanie floty, chłodnie albo magazyny energii. Dla nich rozliczenie kwartalne oznacza, że planowanie poboru energii trzeba oprzeć na kalendarzu, a nie na jednej rocznej stawce.
Największą korzyść odniosą odbiorcy, którzy potrafią przesunąć pobór poza godziny 7:00–22:00. Natomiast firmy pracujące wyłącznie w szczycie odczują każdą zmianę stawki najmocniej.
Źródła
Informacja Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki nr 51/2026 w sprawie stawek opłaty mocowej na 2027 rok: ure.gov.pl.




