Francuska spółka Voltix otworzyła w Vierzon pierwszą publiczną stację szybkiego ładowania dla elektrycznych ciężarówek. Każdy z czterech punktów oferuje moc do 1,5 MW, a docelowo stacja ma mieć osiem stanowisk. To zatem obecnie najpotężniejsza taka instalacja we Francji.

Voltix należy do grupy Vinci Concessions. Każdy punkt ma złącza CCS oraz MCS, czyli standard ładowania megawatowego. Ciężarówka naładuje tam dość energii w około 30 do 45 minut. Postój pokrywa się więc z obowiązkową przerwą kierowcy po 4,5 godziny jazdy.
Kluczowa lokalizacja na mapie Francji
Vierzon leży w departamencie Cher, a więc na skrzyżowaniu autostrad A20 i A71. Droga A20 prowadzi z Paryża do Tuluzy, natomiast A71 — w stronę Clermont-Ferrand. W pobliżu przebiega także A85, która łączy region z Tours i wybrzeżem Atlantyku.
Przy otwarciu stacji pokazano ponadto ciężarówki z ładowaniem MCS. Przygotowały je marki Renault Trucks, Volvo Trucks, Daimler Truck, Scania oraz MAN.

Sieć 50 lokalizacji do 2028 roku
Vierzon to pierwszy przystanek większego programu. W pierwszej fazie powstać ma około 20 lokalizacji, głównie we Francji. Później Voltix wejdzie do Niemiec i Hiszpanii, natomiast do 2028 roku chce mieć 50 stacji.
We wrześniu 2026 roku Vinci Concessions, Épopée Gestion i ADEME Investissement zapowiedziały blisko 90 mln euro inwestycji w sieć ładowania e-ciężarówek. Stacja w Vierzon wchodzi także w projekt DRIVE-FR, a jej budowę współfinansuje unijna linia CEF-AFIF.
Niemcy to natomiast drugi filar planu. Voltix startuje tam w konsorcjum z Eliso, które wygrało kontrakt na 25 lokalizacji państwowej sieci szybkiego ładowania przy autostradach. W naszym serwisie opisywaliśmy już start tej sieci z 836 punktami oraz setny park ładowania Deutschlandnetz.
Dlaczego to ważne dla transportu
„Elektryczna ciężarówka bez infrastruktury ładowania to tylko obietnica” — powiedział Nicolas Notebaert, dyrektor generalny pionu koncesji w Vinci. Jego zdaniem Vierzon ma pokazać, że niezbędna infrastruktura dla długodystansowego transportu elektrycznego już powstaje.
We Francji drogi odpowiadają bowiem za 89 proc. krajowego transportu towarów, a transport drogowy generuje 7,4 proc. krajowej emisji gazów cieplarnianych. Rosnąca liczba rejestracji elektrycznych ciężarówek w tym kraju zwiększa więc presję na budowę stacji o dużej mocy.
Polski rynek również się rozgrzewa. Orlen uruchomił nad Wisłą pierwszą stację MCS o mocy 1,5 MW, a przewoźnicy składają już duże zamówienia, takie jak 110 elektrycznych ciężarówek dla Geodis.
Źródła
VINCI Autoroutes, Voltix ouvre la station de recharge pour poids lourds électriques la plus puissante de France — komunikat operatora (materiał prasowy).




