XPeng wykorzystał salon samochodowy w Paryżu, aby oficjalnie wprowadzić G9L na europejski rynek. Dlatego duży elektryczny SUV rusza w ośmiu krajach, a we Francji kosztuje od 74 990 euro. To zatem czwarty model chińskiej marki montowany w Europie, czyli w zakładach Magna Steyr w Grazu.

Premierę zapowiedziała konferencja zatytułowana „Physical AI for All”. He Xiaopeng przedstawił G9L jako model, w którym marka zebrała technologie z całej grupy — od jazdy autonomicznej po systemy z robotów. Pierwszy przedprodukcyjny egzemplarz przyjechał do Paryża z Grazu, pokonując 1324 km, co sami opisaliśmy przy okazji zjazdu modelu z linii w Austrii.
Ile kosztuje XPeng G9L w Europie
Francuski cennik startuje od 74 990 euro. W Niemczech auto kosztuje 74 600 euro, a w Belgii 74 990 euro. W Austrii ceny startują od 75 600 euro. W Holandii cena wynosi 76 990 euro, natomiast w Norwegii 749 900 koron. Duńczycy zapłacą od 639 995 koron, a Szwedzi od 849 900 koron.
Polskiego cennika jednak jeszcze nie ma. Jeśli niemiecki cennik utrzyma się po naszych opłatach, G9L kosztowałby w Polsce około 320 tys. zł. To szacunek, ponieważ importer nie podał krajowych cen ani terminu sprzedaży.
Bateria, zasięg i ładowanie
Europejska wersja ma baterię NMC o pojemności 106,7 kWh i architekturę 800 V. Zasięg w cyklu WLTP wynosi od 553 do 591 km, zależnie od wariantu napędu. Dzięki wysokiemu napięciu uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmuje dwanaście minut.
Z kolei podstawowa wersja z napędem na tylne koła przyspiesza do setki w siedem sekund. Wariant z dwoma silnikami potrzebuje na to 4,9 sekundy. Tylne koła skręcają, dlatego średnica zawracania spada poniżej 5,5 metra — to wynik nietypowy dla auta o długości ponad pięciu metrów.

Wnętrze i wyposażenie
G9L mierzy 5120 mm długości, 1999 mm szerokości i 1788 mm wysokości. Rozstaw osi to 3100 mm. Natomiast w Europie auto ma trzy rzędy siedzeń. Klient wybiera układ sześcio- lub siedmiomiejscowy, a na rynku chińskim sprzedawano dotąd tylko dwurzędową wersję.
Przed kierowcą pracuje wyświetlacz o przekątnej 8,8 cala, a na środku ekran 17,3 cala. Nad głowami pasażerów zawieszono dodatkowy ekran o przekątnej 21,4 cala, a z tyłu panel sterowania o przekątnej ośmiu cali. Ponadto nie zabrakło head-upu z rozszerzoną rzeczywistością oraz chłodziarki o pojemności 12,5 litra.
Bagażnik ma 466 litrów, natomiast pod maską znajdziemy jeszcze 109 litrów. Auto może ciągnąć przyczepę o masie do dwóch ton. Dzięki temu SUV sprawdzi się także w rodzinnych podróżach z rowerami.

Jazda wspomagana NGP VLA 2.0
G9L to pierwszy model marki z nowym systemem NGP. Bazuje on na modelu VLA 2.0. Producent deklaruje ponadto, że architektura obsłuży funkcje od poziomu drugiego do czwartego. Inżynierowie dostosowali system do europejskich dróg i oparli nawigację na Mapach Google. Dzięki temu planowanie trasy uwzględnia postoje na ładowanie.
XPeng chwali się również czterema pięciogwiazdkowymi ocenami bezpieczeństwa, w tym przygotowaniem do przyszłego protokołu Euro NCAP 2027. Podczas salonu marka udostępni przejazdy demonstracyjne po Paryżu. To nawiązanie do wcześniejszych zapowiedzi, które opisaliśmy w tekście o premierze G9L w Pekinie.
Źródła
Komunikat XPeng „XPENG Launches the G9L Next-Gen AI Flagship SUV in Europe” z 12 października 2026 roku — newsroom XPeng.




