Czwartek, 29 października 2026Mapa stacji ładowania
Strona główna » Ładowarka 360 kW z przyłącza 11 kW. Bufor bateryjny zastępuje rozbudowę sieci
Samochody

Ładowarka 360 kW z przyłącza 11 kW. Bufor bateryjny zastępuje rozbudowę sieci

Ładowarka z buforem bateryjnym ELMI Power – czarna stacja z dwoma złączami i ekranem

Ładowarka o mocy 360 kW zwykle potrzebuje przyłącza o podobnej mocy. ELMI Power rozwiązuje ten problem inaczej. Firma montuje baterię w samej stacji, więc wystarcza jej przyłącze o mocach od 20 do 120 kVA. Dlatego niemiecki producent otworzył teraz sprzedaż takich urządzeń inwestorom.

Ładowarka z buforem bateryjnym ELMI Power – czarna stacja z dwoma złączami i ekranem
Materiał prasowy ELMI Power

Jak działa ładowarka z buforem bateryjnym

Urządzenie nosi nazwę ELMI All-in-One. Produkt występuje zatem w dwóch wariantach. Większy ma 360 kW mocy ładowania i baterię o pojemności 189 kWh. Mniejszy oddaje 180 kW i ma baterię 92 kWh. Oba mają dwa punkty ładowania i ekran reklamowy o przekątnej 55 cali.

Stacja pobiera z sieci niewielką moc i ładuje nią własny akumulator. Dzięki temu oddaje energię do auta z pełną mocą. Taki układ nazywa się buforem bateryjnym. Dzięki niemu szczyt zapotrzebowania nie obciąża przyłącza, a auto ładuje się z pełną mocą stacji.

Schemat ładowarki z buforem bateryjnym: 360 kW DC na wyjściu i przyłącze 20–120 kW
Materiał prasowy ELMI Power

Bateria zamiast rozbudowy sieci

Rozbudowa przyłącza w Europie trwa miesiące, a czasem lata. Ponadto kosztuje więcej niż sama ładowarka. Dlatego operatorzy często rezygnują z szybkich stacji w miejscach, gdzie sieć jest słaba. Bufor bateryjny omija jednak ten problem, bo nie wymaga nowego kabla ani większego transformatora.

ELMI podaje konkretne przykłady. W Kreuztal stacja o mocy 360 kW pracuje przy przyłączu 11 kW, a montaż zajął jeden dzień. W EFG Niederrhein urządzenie o tej samej mocy działa przy przyłączu 70 kVA. Firma podaje też zwrot nakładów po około sześciu latach w pierwszym z tych projektów. To jednak wyliczenia producenta, a nie niezależny audyt.

Stacja jako inwestycja

Nowy model nazywa się ELMI IAB Investment. Inwestor kupuje stację jako własny środek trwały i sam nią zarządza. Może przy tym skorzystać z odliczenia inwestycyjnego, czyli ulgi IAB. ELMI odpłatnie przygotowuje projekt, montuje urządzenie, serwisuje je i rozlicza ładowanie.

Producent mówi natomiast o docelowej rentowności od 8 do 15 procent w skali roku. Przychody mają płynąć z pięciu źródeł. Chodzi o sprzedaż energii kierowcom i handel nią z bufora. Ponadto dochodzą przychody z unijnej opłaty za redukcję emisji, usługi dla sieci oraz reklamy na ekranie. To deklaracja firmy, więc każdy inwestor musi sam ocenić ryzyko i skonsultować ulgę z doradcą podatkowym.

Kto na tym zyskuje

Rozwiązanie pasuje zatem do sklepów, centrów handlowych i firm logistycznych. W takich miejscach flota wraca wieczorem, a sieć nie ma zapasu mocy na kilka szybkich ładowań naraz. Bufor wyrównuje pobór i pozwala rozłożyć koszty inwestycji w czasie.

Przykład Terhalle pokazuje jednak szerszy scenariusz. Stacja pracuje tam razem z fotowoltaiką, magazynem i kogeneracją. Firma deklaruje o 63 procent niższe koszty energii i przesunięcie ponad połowy sesji ładowania na godziny z produkcją z PV.

Dlaczego to ważne dla rynku

Sieci dystrybucyjne w Europie są przeciążone wnioskami o nowe przyłącza. Dlatego operatorzy szukają sposobów na szybkie ładowanie bez wzmacniania sieci. Podobny kierunek widać w hubach dla ciężarówek, o czym pisaliśmy przy okazji hubu ładowania MCS w Temse.

Rośnie też znaczenie mocy samego ładowania. Standard MCS dla ciężarówek sięga 1 MW, a my opisaliśmy ładowanie megawatowe w 45 minut. Im większa moc, tym większy problem z przyłączem. Dlatego bateria w stacji staje się elementem infrastruktury, a nie dodatkiem.

Źródła

Dane produktowe ELMI Power oraz informacje firmy o modelu inwestycyjnym.

O autorze

Założyciel i redaktor naczelny

Zagorzały fan samochodów elektrycznych. Od kilku lat śledzi rozwój elektromobilności w Polsce i na świecie: nowe modele i ich ceny, infrastrukturę ładowania, baterie i rynek energii. Ta pasja przerodziła się w pomysł na EVkuriera – portal, który w jednym miejscu zbiera rzetelne informacje o elektrykach i zielonej energii.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów