XPeng rozszerza europejską ofertę o kolejny model. Rodzinny SUV L05 zadebiutuje na salonie w Brukseli w styczniu 2027 roku, a sprzedaż w Europie ruszy w tym samym roku.

Co wiadomo o XPeng L05
L05 to zatem trzeci model taniej rodziny Mona, po sedanie M03 i SUV-ie coupe L03. Jest też największy. Ma 4870 mm długości, 1930 mm szerokości i 2940 mm rozstawu osi, czyli o 22 cm więcej niż L03.
Bagażnik po złożeniu tylnych siedzeń powiększa się do ponad 1900 litrów. Producent pozycjonuje auto między SUV-em a kombi, bo liczy na rodziny szukające dużej przestrzeni w rozsądnej cenie.
Dwie wersje napędu
W Chinach L05 jest dostępny zarówno w wersji w pełni elektrycznej, jak i z przedłużaczem zasięgu. Elektryk ma silnik 183 kW (249 KM) na tylnej osi. Baterie LFP mają 58,2 albo 71,1 kWh, a zasięg według chińskiej normy CLTC wynosi od 535 do 635 km.
Wersja EREV łączy baterię 37,2 kWh z benzynowym silnikiem 1,5 litra, który pracuje wyłącznie jako generator. W trybie elektrycznym przejeżdża około 250 km, a łącznie do 1310 km według CLTC. Koła napędza wyłącznie silnik elektryczny.
W Europie L05 dołączy do L03, który ruszył do klientów w październiku. Oba modele korzystają z tej samej filozofii: dużo miejsca i niska cena zamiast sportowych osiągów.
Ceny: w Chinach tanio, w Europie ostrożnie
W Chinach L05 jest już w sprzedaży, a ceny startują z poziomu równowartości około 19 tys. euro. Tak niska cena nie powtórzy się jednak w Europie, bo dochodzą cła, transport i homologacja.
Punktem odniesienia jest natomiast L03. Mniejszy model kosztuje w Europie od 35 600 euro, więc L05 powinien być wyraźnie droższy. W Polsce cena powinna wynieść około 40 tys. euro, czyli blisko 176 tys. zł — to szacunek, bo XPeng nie podał jeszcze europejskiego cennika.
Oficjalne ceny, wersje wyposażenia i lista rynków pojawią się podczas Brussels Motor Show. Salon potrwa od 8 do 17 stycznia 2027 roku. Wtedy też poznamy europejskie dane o zasięgu w cyklu WLTP.
Co to znaczy dla rynku
L05 trafi zatem do segmentu, w którym walczą Tesla Model Y, Volkswagen ID.4, Škoda Enyaq i BYD Sealion 7. XPeng chce wygrać przestrzenią i ceną, a nie osiągami.
Marka rośnie wprawdzie w Europie szybko, ale z niskiej bazy. L03 zebrał ponad 12 tys. zamówień w niespełna trzy miesiące od startu. L05 ma ten wynik powtórzyć w większym segmencie.
Nie wiadomo jeszcze, czy europejskie egzemplarze powstaną w Chinach, czy w zakładzie Magna Steyr w Grazu, gdzie montują już XPeng G9L. Od tej decyzji zależą cła, a więc i cena końcowa.




